To zdjęcie wzruszyło cały świat

Devonte Hart i sierżant Bret Barnum – czarnoskóry chłopiec i biały policjant - spotkali się podczas protestów w Ferguson w amerykańskim stanie Oregon. Zdjęcie, na którym się przytulają, obiegło cały świat.

Zdjęcie wykonał fotograf amator Johnny Nguyen i natychmiast stało się ono popularne we wszystkich sieciach społecznościowych. Historia, która kryje się za tą fotografią jest wzruszająca. 12-letni Devonte stał w tłumie, trzymając w rękach tablicę, z której wynikało, że rozdaje darmowe uściski.

Reklama

Chłopiec płakał i zauważył to sierżant policji, postanowił do niego podejść i zapytać, co się stało. 12-latek odparł, że martwi go to, jak traktowani są protestujący, policjant przeprosił chłopca i zapytał, czy może go przytulić. Ten właśnie moment udało się zatrzymać w kadrze.

W amerykańskim Ferguson protesty zaczęły się po tym, jak sąd zdecydował się nie stawiać żadnych zarzutów policjantowi, który zastrzelił nieuzbrojonego, czarnoskórego nastolatka Michaela Browna.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje