Tragiczny finał oświadczyn. 29-latka nie żyje

Bułgarka spadła z klifu tuż po tym, jak oświadczył się jej partner. Do tragedii doszło na Ibizie - informuje independent.co.uk.

Para przyjechała z Bułgarii na Ibizę, ponieważ mężczyzna zaplanował romantyczne oświadczyny w malowniczym otoczeniu. Zaraz po tym, jak zadał pytanie swojej dziewczynie, ta ucieszyła się tak bardzo, że zaczęła podskakiwać. To skończyło się dla niej tragicznie.

Reklama

29-letnia Dimitrina Dimitrowa spadła z klifu o wysokości około 20 metrów. Kobieta przeżyła upadek, jednak spadając doznała ataku serca. Kiedy ratownicy przybyli na miejsce zdarzenia okazało się, że 29-latka nie żyje.

Policja zakwalifikowała to zdarzenie jako nieszczęśliwy wypadek. Nie zostanie w tej sprawie przeprowadzone śledztwo.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje