Ukradł samochód, w którym było dziecko. Porzucił je przy drodze

Podczas porannego biegania Hong Nguyen, mieszkanka Houston, znalazła w krzakach przy drodze dziecko. 8-miesięczna dziewczynka była przypięta do fotelika samochodowego, płakała. O sprawie informuje CNN.

Kobieta wezwała służby ratunkowe. Przypadkowe spotkanie najprawdopodobniej uratowało dziecku życie. Jak się okazało, dziewczynki szukano od sześciu godzin, po tym, jak samochód, w którym siedziała, został ukradziony ze stacji benzynowej. Jej matka wyszła z samochodu, by kupić wodę mineralną, zostawiła kluczyki w stacyjce. Po ok. dwóch godzinach został namierzony, jednak nie było w nim dziecka.

Reklama

Odnaleziona dziewczynka była wygłodzona, miała też liczne ślady ukąszeń przez mrówki.

Mężczyzna, który uprowadził dziecko, nadal jest poszukiwany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje