Wyrzucał niedopałki przez okno. Gigantyczna kara

Singapur ukarał palacza grzywną w wysokości 19800 dolarów singapurskich (ponad 55 tys. zł) za to, że wyrzucał niedopałki papierosów przez okno. O surowej karze pisze "The Guardian".

Mężczyzna był obserwowany przez cztery dni i kara była naliczana za każdym razem, kiedy wyrzucał niedopałek. Było ich 33. Za 34 wykroczenie został już ukarany pracami społecznymi.

Reklama

Zachowanie 38-latka zostało uwiecznione na kamerze monitoringu.

Teraz mężczyzna w jaskrawej kamizelce będzie przez pięć godzin zamiatał ulice.

Singapur słynie z czystości i bardzo surowo karze wszelkie przewinienia dotyczące zaśmiecania. W całym mieście znajduje się około 600 kamer, które obserwują niemal każdy ruch obywateli i wychwytują wszelkie niezgodne z prawem działania.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje