Zrobiła zdjęcie potworowi z Loch Ness. Wybuchła dyskusja

Ellie Williams z Londynu kilka dni temu przebywała nad jeziorem Windermere w północnej Anglii i próbowała zrobić kilka fotografii dzikiej przyrody. Zupełnie nie spodziewała się tego, co tak naprawdę uda jej się uchwycić na zdjęciu... O sprawie pisze AFP.

Williams relacjonuje, że kiedy spoglądała na taflę jeziora, nagle z jego głębin coś się wyłoniło. Miało długą szyję i coś, co wydawało się być grzbietem. Pani fotograf nie zastanawiając się ani chwili, zrobiła zdjęcie. Nie wiedziała, że publikując je na swoim Twitterze, wywoła taką burzliwą dyskusję.

Reklama

Chodzi bowiem o to, że potwór Nessie był dotychczas utożsamiany z jeziorem Loch Ness położonym w Szkocji, a zdjęcie, które zrobiła Williams świadczy o tym, że legendarny potwór z Loch Ness zmienił swoje położenie... i przeniósł się aż o 317 kilometrów od "domu".  Jezioro Windermere jest największym naturalnym jeziorem w Angli.

Trudno nie zauważyć, że do "przeprowadzki" Nessie doszło akurat zaraz przed tym, jak Szkoci będą musieli zdecydować, czy nadal chcą być częścią Wielkiej Brytanii, czy wolą być niepodległym krajem. Komentatorzy złośliwie żartują, że nawet potwór z Loch Ness podjął decyzję o tym, że woli pozostać w Wielkiej Brytanii.

Ta fotografia Nessie nie jest pierwszą i zapewne też nie ostatnią, jaką wykonano. Sama zagadka potwora z Loch Ness nadal pozostaje nierozwiązana. My proponujemy potraktować powyższą historię z przymrużeniem oka. Zwolennicy pozostania Szkocji w Wielkiej Brytanii mogli bowiem maczać w tym palce.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy