Jan Mela: Dzień dobry
jneyj: Dlaczego pojawiłeś sie na Targach Książki w Krakowie?
Jan Mela: Razem z wydawnictwem Zielona Sowa, promujemy serię "Książka do plecaka", czyli zbiór inspirujących opowieści dla młodego czytelnika są to książki przygodowe inspirujące do podróży, ale nie tylko.
mirzd: jak to się stało, ze pojechałes na wyprawe z Markiem kamińskim?
Jan Mela: Po moim wypadku w wieku 13 lat trafiłem na 3 m-ce do szpitala, moi rodzice starając się podnieść mnie na duchu wpadli na pomysł, aby zaprosić Marka Kamińskiego aby ten pokazał mi, że życie zawsze może mieć kolory i choć to spotkani nie doszło do skutku to w ten sposób Marek dowiedział się o mnie i moim wypadku, a później wraz ze swoimi przyjaciółmi wpadli na pomysł by podzielić sie z mną swoim doświadczeniem organizując wspólną wyprawę na biegun północny.
alexiejkowiska: Czy od tego zaczęła się Twoja przygoda związana z wyprawami?
Jan Mela: Choć zawsze miałem marzenia podróżnicze to wcześniej nie wierzyłem w to, że mogą się one spełnić, a wyprawa na biegun, pokazała mi że wszystko jest możliwe.
ehncjd: co czułes jak Marek zaproponował ci wyprawę?
Jan Mela: Czułem się jak wstrząśnięta oranżada, bo z jednej strony myślałem, że to niesamowita przygoda niezwykłe miejsce coś cudownego do przeżycia, ale z drugiej bałem się, ze nie dam sobie rady w końcu byłem 13-letni chłopakiem po wypadku i ledwo radziłem sobie z codziennym życiem, ale uznałem, że nigdy nie wolno się poddawać i że warto choć spróbować., a to czy rzeczywiście warto pokazała nasza wyprawa.
Kzywamiazga: Czy wydoroślałes dzieki tej wyprawie?
Jan Mela: Myślę, że trudne doświadczenia kształtują nasz charakter i pozwalają nam mierzyć się z samym sobą, a więc tym samym dorastać.
ikwhy: gdyby marek zaproponował Ci kolejna wyprawę - nie miał bys wątpliwosc zeby sie zgodzić?
Jan Mela: Nie. Nie, nie miał bym ich. Zawsze warto wierzyć w swoje marzeni i starać się je realizować.
ikwhy: W wyprawie na Elbrus towarzyszył Wam niewidomy chłopak, meżczyzna zmagający sie z rakiem. Jak pomagaliscie sobie nawzajem?
Jan Mela: Przy każdej wyprawie najważniejsza jest współpraca dlatego, że to nie jednostki idą na szczyt tylko grupa i tylko stanowiąc zgraną grupę możemy osiągnąć sukces i choć przy takiej wyprawie jak ta na Elbrus w której każdy z uczestników zmaga się z innym ciężarem swojego życia
innym rodzaje niepełnosprawności to każda przeszkoda jest do ominięcia jeśli się tylko w to wierzy.
Nawigacja
Dodatki
CZATeria - prezentuje
-

Krystian Twardowski
Psycholog i psychoterapeuta
Poniedziałek 13.02.2012 godz. 14:00
PRZYSYŁAJCIE DO NAS ZDJĘCIA!
Jesteś świadkiem ważnych zdarzeń lub ciekawych sytuacji? Czekamy na Twoje zdjęcia!
Informacje dodatkowe
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.

