Kazimierz Moskal: Witam wszystkich kibiców w tym fantastycznym dniu!
Molu1906: Panie Kazimierzu na wstępie,gratuluje zwyciestwa z Twente! Losowanie jest super,mam nadzieje że sie uda,a co pan sadzi ? I na koniec,wie pan cos o swojej przyszlosci? Kibice stoja za panem murem! MOSKAL KAZIMIERZ NIE RUSZ KAZIKA BO ZGINIESZ !
Kazimierz Moskal: Przede wszystkim dziękuję za wsparcie. Losowanie? Nie możemy narzekać, mogliśmy trafić dużo gorzej, ale trzeba pamiętać, że w 1/16 finału nie ma w ogóle słabych zespołów. Trzeba się przygotować solidnie, bo jest szansa, aby powalczyć ze Standardem.
fanwisełki89: Cz odetchnał Pan z ulgą jak odpadły MU, M.C, Schalke czy Valencia, Altetico Madryt?
Kazimierz Moskal: Tak, losowanie układało się tak, że najmocniejsze kluby odpadły z naszej drogi na początku.
Kazimierz Moskal: Oczywiście, że odetchnąłem, ale każdy trener i piłkarz chciałby się też zmierzyć z taką solidną firmą.
RoyalBrunet: jak teraz w oczekiwaniach na mecz fazy grupowej będzie wygladalo przygotowanie fizyczne? jak duzo czasu chcecie na to poświęcić?
Kazimierz Moskal: Plany przygotowań były ustalone jakiś czas temu. Zaczynamy 12 stycznia, 13 wyjeżdżamy na pierwszy obóz do Hiszpanii, później wracamy do Krakowa na dwa dni i ruszamy na kolejny obóz do Portugalii. Rozegramy pięć sparingów.
ZnadMorza;>: Czy grając kilkanaście lat temu w barwach Białej Gwiazdy spodziewał się Pan, że kiedyś awansuje Pan z Wisłą z grupy jeszcze wtedy Pucharu UEFA już jako trener?
Kazimierz Moskal: Hmmm. Nie, nie spodziewałem się tego. Życie przynosi jednak różne niespodzianki. Zawsze jednak marzyłem o tym, aby grać w Wiśle, a później także w niej pracować. To dla mnie duża satysfakcja.
arekwiślak86: zamienił by się pan z Legią Warszawa ?
Kazimierz Moskal: Nie, los nam przydzielił Standard i trzeba to przyjąć. Sporting jest bardziej wymagającym rywalem. Przynajmniej teoretycznie.
FearOfGod: Jak Pan się czuje w roli trenera Wisły? Czuje Pan presję? Satysfakcję? Jak Pan odbiera wsparcie kibiców?
Kazimierz Moskal: Czuję ogromną satysfakcję. Bardzo w tym pomaga mi zachowanie kibiców. Zawsze czułem ich wsparcie. Najpierw będąc piłkarzem, a teraz, gdy przejmowałem zespół w trudnym momencie, również je odczuwam.
Nawigacja
Dodatki
CZATeria - prezentuje
-

Jacek Gałuszka
Behawiorysta zwierzęcy
Środa 30.05.2012 godz. 14:00
PRZYSYŁAJCIE DO NAS ZDJĘCIA!
Jesteś świadkiem ważnych zdarzeń lub ciekawych sytuacji? Czekamy na Twoje zdjęcia!
Informacje dodatkowe
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.

