Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Tak Stalin wydał wyrok na Polaków

Autor informacji: Agnieszka Waś-Turecka

W 1944 roku ZSRR zgotował Polakom drugi Katyń - w Warszawie. Zarówno w sosnowym lasku, jak i na ulicach stolicy ginął ten sam "zbędny element". Z tą jedynie różnicą, że w Katyniu mordowano własnymi rękami, a w Warszawie niemieckimi - pisze w książce "Powstanie Warszawskie widziane z Moskwy" rosyjski historyk, Nikołaj Iwanow.

Płonąca Warszawa w sierpniu 1944 roku/fot. Mirek Noworyta
Płonąca Warszawa w sierpniu 1944 roku/fot. Mirek Noworyta /Agencja SE/East News

INTERIA.PL: Stalin jest winny zbrodni warszawskiej - to opinia od dawna uważana za oczywistą. Jednak jej udowodnienie nie jest sprawą łatwą. Do tej pory nie udało się odkryć koronnego dowodu - nie ma podpisanego przez przywódcę ZSRR rozkazu dla Armii Czerwonej: "Stać! Niech powstańcy radzą sobie sami!". Mimo to posadził pan Stalina na ławie oskarżonych i w książce "Powstanie Warszawskie widziane z Moskwy"* udowadnia jego winę. Poszlak jest wiele.

Więcej na ten temat

  • Zdaniem Moskwy Armia Czerwona nie mogła udzielić pomocy powstańcom warszawskim. Dlaczego? Rosjanie musieli uzupełnić zaopatrzenie? Nie mieli gotowych planów ataku? Przeszkodzili im Niemcy? Nie. ZSRR czekał aż Warszawa się wykrwawi, ponieważ zdecydował o tym jeden człowiek - Stalin. Nikołaj Iwanow, rosyjski historyk, ma na to dowody. Wylicza je w książce "Powstanie Warszawskie widziane z Moskwy". więcej »

Nikołaj Iwanow: - Tak. Dowodów dostarczyły mi m.in. dokumenty, jakie odnalazłem w Archiwum Prezydenta Rosji, w tamtejszych ministerstwach: obrony, spraw wewnętrznych i spraw zagranicznych, a także ogromna literatura, która już na ten temat powstała.

- To była także, a może nawet przede wszystkim, znajomość istoty funkcjonowania systemu sowieckiego. Trzeba pamiętać, że latem 1944 roku system totalitarny był u szczytu swej potęgi - Armia Czerwona zwycięsko posuwała się na zachód. Nigdy wcześniej ani później Stalin nie miał tyle władzy i autorytetu.

- Mając tak silną pozycję dyktator wszystkie decyzje podejmował osobiście. Także te dotyczące stanowiska ZSRR wobec Powstania Warszawskiego. W Polsce nie zawsze się o tym pamięta, ale warto podkreślić, że Stalin miał bardzo wszechstronną i szczegółową wiedzę na temat tego, co się działo w stolicy.

Pisze pan nawet, że Stalin był wówczas najprawdopodobniej jedyną osobą tak dobrze poinformowaną o rozwoju wypadków.

- Tak. Wynikało to po części z dość dziwnej sytuacji w szeregach wywiadu brytyjskiego, który w większym stopniu pracował dla Stalina niż dla Churchilla. Dziś wiemy, że człowiek odpowiedzialny za kontakty rządu brytyjskiego z ZSRR był sowieckim agentem. Człowiek, który koordynował działalność wywiadu angielskiego na Hiszpanię i Portugalię w czasie, gdy zginął generał Sikorski, też był agentem Moskwy. Współpracował z Kremlem również człowiek, który czytał dokumenty płynące od rządu i wywiadu polskiego. Stalin miał swojego agenta nawet w kręgu rodziny królewskiej. Możemy być zatem pewni, że mając dostęp do tak wielu źródeł informacji, Stalin nie działał po omacku.

Więcej na ten temat

  • Jak podejrzewa w książce "Powstanie Warszawskie widziane z Moskwy" rosyjski historyk, Nikołaj Iwanow, wydany Armii Czerwonej rozkaz Stalina: "zatrzymać się i nie pomagać" mógł nie mieć formy pisemnej. Po problemach z zatuszowanie sprawy katyńskiej Kreml już wiedział - im mniej dowodów na piśmie, tym lepiej. więcej »

Czy można wskazać konkretne decyzje, które potwierdzałyby tezę, że Armia Czerwona celowo nie udzieliła Warszawie pomocy?

- Ktoś kiedyś powiedział, że na czas powstania odżył pakt Ribbentrop-Mołotow. Nie mamy na to dowodów, nie mamy podpisanych dokumentów, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że tak faktycznie było.

- W czasie tych dwóch miesięcy żołnierze sowieccy otrzymywali rozkazy, które nijak się miały do ofensywy na Warszawę. Gdy w stolicy ginęło ponad trzy tysiące ludzi dziennie, armie I Frontu Białoruskiego uzupełniały zaopatrzenie, prowadziły szkolenia lub pozostawały w aktywnej defensywie.

- Bardzo wymownym dowodem cynicznego działania Kremla był zakaz bojowego wspierania Polaków przez sowieckie samoloty. Nad Warszawę mogli zapuszczać się jedynie piloci, którzy uzyskali indywidualne pozwolenia z Moskwy, i to tylko po to, by dokonywać zwiadów lotniczych, czyli fotografować to, co się dzieje w mieście. Tego rozkazu nie mógł wydać nikt inny - tylko Stalin.

"Powstanie Warszawskie widziane z Moskwy", Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK
Wspomniał pan, że przywódca ZSRR był doskonale poinformowany o tym, co się dzieje na froncie. Jednak w książce bardzo często przytacza pan raporty płynące na Kreml, które w dużym stopniu zakłamywały rzeczywistość. Donoszono np. że AK to wróg, gotów sprzymierzyć się z Niemcami, by tylko zniszczyć Związek Radziecki. Takie kłamstwa pisano po to, by nie narazić się Stalinowi. Czy taki związek między poglądami Kremla a zawartością płynących do niego raportów to nie odmiana samospełniającego się proroctwa? To znaczy: Stalin stosował represje wobec Polaków, więc raportowano o rzekomych działaniach, które by to usprawiedliwiały, w efekcie tyran utwierdzał się w swoim przekonaniu i podejmował coraz brutalniejsze decyzje.

- Trzeba zaznaczyć, że Stalin nie miał szczególnych uprzedzeń do Polaków. Kiedyś powiedział tak: "Prawdziwy komunista nie ma narodowości". Stalin niszczył Polaków przed wojną i w czasie wojny nie dlatego, że byli Polakami, ale dlatego, że było to merytorycznie konieczne dla umocowania jego ustroju.

- Tyranowi był po prostu potrzebny namacalny wróg, którego istnienie usprawiedliwiałoby codzienny terror. A II Rzeczpospolita - najsilniejszy i najgłośniej krzyczący na scenie międzynarodowej sąsiad ZSRR - idealnie się do tego nadawała. Zresztą Stalin nieustannie podejrzewał, że prędzej czy później między Związkiem Radzieckim a Polską dojdzie do wojny. O starciu z Hitlerem nie myślał, ponieważ był przekonany, że pokój między totalitaryzmami będzie trwał długie lata.

Poza tym wielu jego współpracowników było Polakami.

- Tak. Głównym prokuratorem sowieckim był przecież Andrzej Wyszyński. I Frontem Białoruskim dowodził marszałek Konstanty Rokossowski, a 2. Armią Pancerną gen. Radziejewski. Zatem nie było genetycznej niechęci Stalina do Polaków - to jest polski mit.

ródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
Rosjanie,
żołnierze,
Sikorski,
iwanow,
Armia Czerwona,
zachód,
czerwona,
1944,
Powstanie Warszawskie,
AK,
armia,
wyrok,
Warszawa,
stalin,
ZSRR,
historia

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 53%
  • nie 47%
Ocen: 792
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 

  • TO NIE ROSJANIN WYDAŁ DECYZJĘ (1)
    (2010-08-24 13:25)
    ~Kobe

    Stalin NIE BYŁ ROSJANINEM. Pomniki Stalina czczą nie Rosjanie a Gruzini. Polskie TIR-y z pomocą d...

  • Rosyjskie ludobójstwo na Polakach. (2)
    (2010-08-01 01:06)
    ~Ludwik J

    Rosjanie w Rosji w latach 1934-1942 wymordowali
    ponad 10 mln. Polaków, czyli ok. 80% Polaków,
    któ...

  • TO
    (2010-08-18 13:41)
    ~dudlo

    bylo wiadomo od dawna ze Rosja ma nas z tylu -tylko sie zastanawiam nad tymi polskimi kr...

  • ale brrrrunki
    (2010-08-16 10:31)
    ~PO WSI CIA

    zafajdane są i czekają na dziadzie zig zig.

  • CO za"dowódcy"WZNIECAJA POWSTANIE..!!!
    (2010-08-13 22:38)
    ~STALINbe..be..be...

    RĘKOMA GARSTKI DZIECI"uzbrojonych"jak na JESIENNE POLOWANIE...PRZECIEŻ KATYŃ był JUŻ FAKTEM..!!NA...

  • Stalin miał rację!
    (2010-08-11 17:20)
    ~Polak

    AKowcy go nienawidzili, gdyby ich nie zneutralizowano doszłoby do bratobójczych walk. AK stanęłob...

  • Dwie uwagi do wywiadu z panem słabo
    (2010-08-10 06:41)
    ~Drakon61

    znającym historię. Stalin Polaków nienawidził, tolerował takich sam jak on kundli (Osetyno-Gruzin...

  • Rosyjskie ludobójstwo na Polakach. (2)
    (2010-08-01 01:06)
    ~Ludwik J

    Rosjanie w Rosji w latach 1934-1942 wymordowali
    ponad 10 mln. Polaków, czyli ok. 80% Polaków,
    któ...

  • BZDURY (1)
    (2010-08-09 17:08)
    ~max

    Nie rozumiem dlaczego Stalin miałby pomagać powstaniu warszawskiemu, przecież było ono wywołane p...

  • Ale by była checa, gdyby pomógł swoim... (1)
    (2010-08-09 22:46)
    ~ks. Popielniczko

    zajadłym wrogom. Kanonizacja z pominięciem procedur, panie dzieju. A Polska Ludowa i tak już była...

  • racje nie racje
    (2010-08-09 19:37)
    ~Jerzy

    Jedynymi politycznymi głupcami byli dowódcy powstania. To na nich spada odpowiedzialność za śmier...

  • Rosyjskie ludobójstwo na Polakach. (4)
    (2010-08-01 01:05)
    ~Ludwik J

    Rosjanie w Rosji w latach 1934-1942 wymordowali
    ponad 10 mln. Polaków, czyli ok. 80% Polaków,
    któ...

  • POwstanie Warszawskie!
    (2010-08-04 22:13)
    ~Zuza

    Wszyscy mówią o tym powstaniu chociaż było przegrane!
    Powstanie WIELKOPOLSKIE było wygrane icika...

  • Wariactwo1
    (2010-08-03 13:14)
    ~wizjoner

    STALIN NIE MIAŁ OBOWIĄZKU BRONIENIA WARSZAWY. NIE BYŁ ZWIĄZANY ŻADNĄ OBIETNICĄ I ŻADNYM UKŁADEM.R...

  • Stalin wydal rozkaz do rozpoczecia powstania?
    (2010-08-03 12:16)
    ~stanislaw504

    Bo tak to zrozumialem.

  • Józek,
    (2010-08-03 10:50)
    ~ZENOBIUSZ ZDZIE...

    Przeciez mógł spokojnie zrobić , to co z Krakowem - otoczyć z tgrzech stron i dać he...

  • Kto
    (2010-08-03 08:26)
    ~Bolo

    ponosi winę za otwarcie okna w domu wariatów? Stalin,Churchil - bzdura! Jakieś oszołomy londyński...

  • co za naiwnosc
    (2010-08-03 08:17)
    ~QAZ

    Powstanie wybuchlo bo wierzono w stalina,wierzono ze pomoc ze Wschodu przyjdzie.Samo przygotowani...

  • warszawiacy w 1944 roku sami sobie zgotowali ten..
    (2010-08-03 07:57)
    ~mario

    los,porywali sie z motyka na slonce,paru durnowatych myslicieli ,myslalo,ze wyzwola Polske co za ...

  • Chamska propaganda i tyle
    (2010-08-02 15:30)
    ~Rusofil

    co jeszcze wymyślą?


Informacje dodatkowe