
Konrad Piasecki: Jak się pani podoba wizja spędzenia ośmiu lat w więzieniu?
Ewa Kopacz: W żaden sposób mi się nie podoba.
A spotkanie z prokuratorem?
Też nie.
Rzecznik Praw Obywatelskich chce, by zajęła się panią prokuratura, bo nie kupując szczepionek na świńską grypę, powoduje pani zagrożenie epidemiologiczne.
Ale to wolny kraj, pan rzecznik może sobie mówić, co chce, oczywiście. Nie chcę tego komentować, skomentowała to opozycja, której pan chyba nie podejrzewa o sympatię w stosunku do mojej osoby.
Opozycja lewicowa jest przeciwna, opozycja prawicowa jak najbardziej "za".
Mówię o tej lewicowej...
Ta się pani bardziej podoba.
... która wysłała pana rzecznika w określone miejsce.
Obejrzyj Kontrwywiad:
"Bieda w szpitalach? Bzdura"
Pani też by go tam wysłała, bo to określone miejsce to psychiatra?
Ja nie będę komentować stanu zdrowia rzecznika, nie jestem jego lekarzem.
Ale chciałaby pani stanąć przed prokuratorem i wytłumaczyć mu, o co chodzi z tymi szczepionkami, dlaczego ich pani nie kupuje?
Wie pan, na czym mi zależy?
Na zdrowiu obywateli oczywiście.
Wytłumaczyć to właśnie Polakom, a pan rzecznik, gdyby rzeczywiście był zdeterminowany w tym, żeby dowiedzieć się dokładnie, to byłby pewnie częstym gościem w ministerstwie.
Pani minister, no to może spotka się pani z Januszem Kochanowskim, zanim prokuratura wytłumaczy jemu, o co chodzi.
Ale nie wykluczamy tego. We wtorek będzie rada pandemiczna i mam nadzieję, że pan rzecznik będzie miał okazję gościć u nas i dopytać bardzo dokładnie.
A te groźby rzecznika to jakaś kolejna bitewka w wojnie między Kochanowskim i Kopacz, bo zdaje się, że za sobą państwo nie przepadają?
Nie toczę wojny, my mamy zupełnie obojętny stosunek do tego pana. Chciałabym mieć tylko takie poczucie, że od czasu do czasu mogłabym go pochwalić za coś, a niestety do tej pory takich okazji nie miałam.
Ale dlaczego pani zdaniem składa ten wniosek do prokuratury? Bo rozumiem, że dzisiaj pani tych szczepionek nie kupi?
No to ja mam nadzieję, że usłyszymy dlaczego.
A kupi pani dzisiaj te szczepionki?
Nie, dzisiaj na pewno nie.
Czyli wniosek... pozew do prokuratora będzie?
No, taka jest wola pana rzecznika.
Mamy zapowiedzi rzecznika, ale już całkiem poważnie, mamy też pierwszą polską ofiarę świńskiej grypy. Ta śmierć nie zmienia pani rezerwy dla tej szczepionki?
Panie redaktorze, mamy pierwszą ofiarę zapalenia płuc. I niewydolności oddechowej.
Ale... A świńska grypa była elementem dodatkowym?
Chcę panu powiedzieć jedno, że każda osoba, która w tej chwili zlekceważy objawy przeziębienia, grypy, będzie biegać do pracy, nie będzie się stosować do zaleceń swojego lekarza pierwszego kontaktu, będzie uważała, że gorączka to nie jest nic poważnego, na pewno może liczyć się z powikłaniami. I te powikłania spowodowały, że ten pacjent trafił do szpitala.
Dla kwestii szczepionki, dla sprawy szczepionki ta śmierć to nie jest dzwon alarmowy?
Nie, bo my mamy negocjować po to, aby mieć pewność, że szczepionka, która będzie na rynku, będzie rekomendowana przez firmę, która bierze za to odpowiedzialność. Gdybym pana dzisiaj zapytała: skoro europejska komisja zarejestrowała tę szczepionkę, a więc dopuściła do obrotu, mógłby pan znaleźć tę szczepionkę w polskich aptekach?
Ale rozumiem, że tylko gdyby pani zapytała, a pani nie pyta. A ja zapytam: dlaczego jest tak, że inne rządy się nie boją tej szczepionki, a polski rząd boi się jej najbardziej?
A to proszę pytać inne rządy, ja uważam, że obowiązkiem polskiego ministra i polskiego rządu jest dbałość o Polaków. I nie zwalnia nas...
Pani minister, a może my po prostu nie mamy pieniędzy na tę szczepionkę?
Absolutnie, jest to totalna bzdura i zaprzeczam temu. Natomiast uważam...
Ile mają pieniędzy na tę szczepionkę?
... uważam. Tyle, ile potrzeba.
Czyli ile? 100 milionów, 200 milionów, miliard?
Tyle, ile będzie potrzeba w sytuacji, w której będą zidentyfikowane grupy ryzyka.
Jak będzie potrzebny miliard złotych, też go wyskrobiemy?
Ja panu powtarzam: grupy ryzyka w tej chwili to jest służba zdrowia, to jest wojsko, to jest policja, to są dzieci i kobiety w ciąży.
Pani minister, ale zna pani swoich kolegów, ministrów zdrowia ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Niemiec?
Tak.
I co, oni kompletnie nie przejmują się efektami ubocznymi, jedna minister Ewa Kopacz jest tym przerażona?
Ja jestem przerażona tym, co znajduję w umowie, którą proponuje firma w tej chwili. I proszę mi wierzyć, nie wiem, jakie są umowy, na jakich zasadach podpisali je moi koledzy ministrowie z innych krajów, natomiast ja wiem, co niebezpiecznego jest w tej umowie. Jeśli firma, która dzisiaj oferuje produkt, nie chce za niego wziąć odpowiedzialności, to znaczy, że nie jest pewna tego produktu.
Dopóki nie weźmie odpowiedzialności, tych szczepionek nie kupimy?
Dopóki te szczepionki nie będą w wolnym obrocie, czyli nie będą normalnie dostępne dla każdego Polaka, żeby wszedł tak, jak po każdy lek, zobaczył opakowanie, wyjął ulotkę, przeczytał przeciwwskazania, działania uboczne i dokonał świadomego wyboru, oczywiście po konsultacji ze swoim lekarzem. Do tego momentu, niestety firma nie bierze odpowiedzialności, chce tę odpowiedzialność złożyć na ministra zdrowia.
Nawet gdyby ta firma bardzo obniżyła cenę, to nie przekona ministra zdrowia?
To nie jest kwestia ceny, ale bezpieczeństwa. I o tym pamiętajmy.
Czyli dopóki nie weźmie na siebie tej odpowiedzialności, ministerstwo zdrowia tej szczepionki nie kupi?
Tak.
"Pewnie tej decyzji będę bardzo żałowała albo będę bardzo szczęśliwa z tego powodu". Pamięta pani, kiedy tak pani mówiła?
Nie, nie pamiętam.
O jaką decyzję chodziło?
Wtedy pewnie, kiedy trafiłam na Miodową.
Tak jest, mówiła to pani w dniu objęcia funkcji.
Dwa lata temu.
Mijają dwa lata i co, więcej żalu, czy szczęścia? Bo dzisiaj dokładnie druga rocznica tej wypowiedzi.
Znaczy, poczucie, że te dwa lata to nie były lata spędzone tylko i wyłącznie na opowiadaniu czegokolwiek, ale na ciężkiej pracy i efekty tej pracy są oczywiście.
Pytam o szczęście i żal. Czego więcej?
Ja wtedy, kiedy pracuję, jestem szczęśliwa. Więc niech sobie pan sam odpowie.
A Polacy nie są szczęśliwi. Z pani powodu.
Polacy nie są szczęśliwi, dlatego, że między innymi i moja opozycja w tej chwili, i część komentatorów uważa, że obszar ochrony zdrowia nie spełnia ich oczekiwań. Mimo że deklaracje złożone dwa lata temu, to były deklaracje na cztery lata. A nie miałam okazji, a szkoda, między innymi u pana, opowiedzieć o tym, co się udało.
Pani minister, ale po dwóch latach sytuacja jest dokładnie taka sama, kolejki do lekarzy takie, jakie były, bieda w służbie zdrowia taka, jaka była, a Polacy...
Nie, bzdura totalna, absolutnie! Od 2007 roku do roku 2009 dziesięć miliardów więcej trafiło do szpitali.
Ale tego w szpitalach nie widać.
A dlaczego nie widać?
Jak pani się przejdzie do szpitala, to tego nie widać.
Warto by było sprawdzić, dlaczego tego nie widać.
Pani minister, to...
To się nie przełożyło na pacjentów, ale to adresat nie jest minister zdrowia, tylko system, który w tej chwili tak chodzi, a którego nie pozwolił zreformować zarówno pan prezydent, jak i opozycja.
Skoro jest tak dobrze, dlaczego 58 procent Polaków mówi: "Nie podoba mi się praca Ewy Kopacz"?
No, zawsze tak będzie. Ja uważam, że taka opinia to tylko mobilizacja dla mnie, a nie zniechęcenie.
Ale dlaczego tak mówią?
Może dlatego, że nie mamy okazji bardzo dokładnie opowiadać o tym, co nam się udało. A chciałabym.
Profesor Zbigniew Religa też nie miał okazji, a był jednak znacznie bardziej popieranym ministrem zdrowia.
No, gdyby pan zobaczył, jak wyglądało poparcie poprzednich ministrów zdrowia w pierwszym roku, w drugim roku, to byłby pan zaskoczony, naprawdę. Zachęcam do takiej analizy.
Uważa pani, że będzie lepiej, czy gorzej?
Uważam, że będzie lepiej, zdecydowanie.
Zobacz również:
RPO żali się na Ewę Kopacz i straszy prokuraturą
Czy rząd powinien kupić szczepionkę przeciw wirusowi A/H1N1? Podyskutuj na forum
Sprawdź: Oferty pracy Kraków, Praca Warszawa, Praca Wrocław, Praca Marketing









~FanGa
przekonać się w praktyce. Chyba, że do PO nic nie dociera, bo ma beton wokół siebie. Ale to też j...
~PObida
KOPACZ przed wyborami wszędzie PIAŁA że ma gotową receptę na służbę zdrowia, dziś pod jej naczals...
~niestety
przyszło działać zostały znowu tylko słowa..
~obserwator
znam lekarza ze szpitala powiatowego który przepracował 26 godzin jednego dnia i wcale się z tym ...
~KK
brak pienędzy w szpitalach to bzdura!!wydawane są na nieistotne rzeczy,marnotrawione na śniadanka...
~Obywatel
p. Kopacz to nie te czasy by sciemniac Obywateli.
Bieda jest i to prawda, ale z proznego i Salomo...
~analityk
W prywatnych przychodniach,kolejki do specjalisty jeszcze się wydłużyły!W poradniach szpitalnych ...
~Ślązak
zdania tchnie beznadziejna arogancja. Drużynę to Donek sobie dobrał "na wzór i podobieństwo swoje...
~simon
panstwowe pieniadze sa marnotrawione i zawsze beda bo wydaje sie pieniazki nie swoje.sprzataczki ...
~Fric Józef
głupi łeb.
~True.
zwykla zaklamana, bezczelna, IGNORANTKA. Zmarl czlowiek z wirusem swinskiej grypy ,ona nazwala ...
~punkt widzenia
To nie jest arogancja.To nie jest hipokryzja.To jest opluwanie społeczeństwa.
~dr.med
cierpi na zakrzywienie percepcji
~aaaa!!!!!
Na wzór komuny!!!To jedyne co wyszło PO!!
~Normal
Uważam, że tam chorzy mają super warunki. Nie wiem gdzie ta bieda ale nie zauważyłem jej w szpita...
~alma1
warunki"???wyżywienie na granicy głodówki!Brak podstawowych rzeczy jak, prześcieradła,papier toa...
~wytrwałości pani...
. . . i odpowiedzialna kobieta. Inna populistka na jej miejscu kupiłaby budyń w proszku za waszą ...
~nawiedzone POs.ańce
ru milczy,bo musiałby POkazać się jeszzce gorszy
~jacekwaw
Niech kolega pomoże , a myślałem że głupszej baby od Pitery dorszowej nie ma.
~sexc byk
chyba stringów
~tyz byk
~Janosik z P...
Gdzie ta baba żyje bo napewno nie w polsce,tak zle w słuzbie zdrowia nie było jeszcze, a pacjeci ...
~oto jest pytanie
ją wywiało gdzieś w obłoki do "CUDOWNEJ" krainy szczęśliwości.
~jankiel
przecież możecie jechać za granicę i się uszczepić wolna wola jest demokracja nikt wam tego nie z...
~krzys
jak jest zdrowy lub chory ,ale w domu to wtedy płaci
to chyba parę miliardów oszczędności
~krzys
szpitalu jestem średnio 50 dni w roku - sam mu kupuje jedzenie- więc nie mów ,ze nic nie wiem na...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »