Francuzi nauczą fachu kelnera

"Kelner jak wino, im starszy tym lepszy" - z tego założenia wychodzą organizatorzy bezpłatnych kursów dla osób w branży gastronomicznej z Warmii i Mazur. Kelnerstwa będą uczyli Francuzi, a najchętniej widzianymi uczestnikami szkoleń są osoby po 50. roku życia.

Projekt zatytułowany "Europejski poziom kelnerstwa na Warmii i Mazurach" współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Jak poinformowała kierownik projektu Elżbieta Pierzchała, pierwszy kurs rozpocznie się w połowie lutego i będzie w nim brać udział 8 osób. Kolejne trzy edycje szkolenia zaplanowano do czerwca.

Reklama

- Kierujemy ten kurs do osób pracujących już w branży gastronomicznej. W szczególności zależy nam na osobach po 50. roku życia. Kelner zdobywa swoje umiejętności i doświadczenie w pracy, więc jego wartość wzrasta wraz z wiekiem - podkreśliła Pierzchała. Dodała, że we Francji kelner jest wizytówką restauracji czy lokalu, w którym pracuje, a im starszy - tym wzbudza większe zaufanie gości.

Na kurs zgłosiły się w większości panie. Jak podkreśla Elżbieta Pierzchała, gdy uczestniczki kursu posiądą nowe umiejętności, będą miały większą szansę na awans. Kursy będą prowadzić Francuzi z partnerskiej izby rzemieślniczej Cotes d'Armor Saint Brieuc.

Uczestnicy będą się uczyć m.in. jak serwować dania, zimne i ciepłe napoje oraz alkohole, jak przygotować i rozpoznawać bieliznę stołową, wykonać nakrycie stołu i elementy dekoracji. Nie zabraknie też takich tematów jak wiedza o winach i produktach z baru.

Warmińsko-mazurskiemu samorządowi zależy na poprawie jakości usług gastronomicznych w regionie. - Stawiamy na rozwój turystyki, a nie będzie to możliwe bez poprawy jakości obsługi gości i turystów - powiedział Robert Szewczyk z urzędu marszałkowskiego. Wśród projektów współfinansowanych przez Unię Europejską są właśnie m.in. szkolenia w zawodach gastronomicznych i wyposażanie specjalistycznych pracowni w szkołach hotelarsko-gastronomicznych.

Dobrą obsługę w hotelach czy restauracjach z kuchnią regionalną docenią z pewnością goście i piłkarze, którzy przyjadą na Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku. Ostróda ma duże szanse na to, by stać się centrum pobytowym piłkarzy w czasie Euro. W tym mieście już powstają wysokiej klasy hotele i restauracje.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje