Jutro ruszy budowa obwodnicy

Minister środowiska Jan Szyszko zapowiedział, że jutro ruszy budowa obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy.

Jan Szyszko spotkał się po południu z mieszkańcami miasta w sprawie protestu ekologów, wstrzymujących budowę obwodnicy.

Reklama

Mieszkańcy wspierają starania władz miasta o realizację inwestycji. Budowę wstrzymuje Komisja Europejska na wniosek organizacji ekologicznych.

Komisja Europejska uznała, że budowa obwodnicy na terenach chronionych w ramach programu Natura 2000 jest niezgodna z prawem unijnym. Zażądała wstrzymania prac i rozpoczęła pierwszy etap standardowej procedury przeciwko Polsce. Prawdopodobnie w marcu KE podejmie decyzję, czy wstrzyma procedurę, czy będzie ją kontynuowała.

Mieszkańcy Augustowa chcą budowy obwodnicy, ponieważ ich zdaniem zmniejszyłoby to ruch tirów w centrum miasta. W poniedziałek protestowali nawet w tej sprawie. Akcje poparcia dla planów budowy obwodnicy Augustowa odbyły się także w innych podlaskich miejscowościach.

Wcześniej Radio RMF informowało, że władze Augustowa zgodzą się na wstrzymanie budowy obwodnicy miasta. Miały stawiać jednak jeden warunek: Komisja Europejska musi przekonać Polskę do zamknięcia polsko-litewskiego przejścia granicznego w Budzisku. To właśnie do tego przejścia prowadzi trasa nr 8, którą przez Augustów przejeżdża dziennie kilka tysięcy ciężarówek.

- Skoro Komisja Europejska lekką ręką wstrzymuje budowę obwodnicy, na którą Augustów czeka 15 lat, to nie powinno być problemu z zatrzymaniem tirów - argumentuje Leszek Cieślik, burmistrz Augustowa.

Te słowa to ewidentna riposta do wczorajszego wystąpienia unijnego komisarza ds. ochrony środowiska w sprawie inwestycji w Dolnie Rospudy. Komisja Europejska postanowiła wysłać do polskich władz kolejny list, w którym domaga się wyjaśnień na temat inwestycji. Jeśli Warszawa szybko na niego nie odpowie, Komisja zwróci się do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu, by ten nakazał Polsce wstrzymanie budowy. W grudniu KE uznała budowę obwodnicy Augustowa za sprzeczną z prawem unijnym. Mimo to polscy urzędnicy zgodzili się na rozpoczęcie budowy.

Władze miasta uważają, że w przypadku zablokowania inwestycji przejście graniczne w Budzisku powinno zostać zamknięte. Wtedy mieszkańcy miasta będą mogli spokojnie czekać na wszelkie prawne rozstrzygnięcia w tej sprawie. Burmistrz ostrzega, że wstrzymanie budowy obwodnicy bez sensownego zadośćuczynienia skończy się bardzo uciążliwymi protestami mieszkańców Augustowa.

W Dolnie Rospudy cały czas trwa protest ekologów przeciwko budowie obwodnicy Augustowa. Organizacja Greenpeace postawiła obóz w lesie, gdzie ma być zbudowana ponad 500-metrowa estakada.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje