Odkrycie w mazurskich bunkrach. Legenda o Bursztynowej Komnacie prawdziwa?

To nie będą pierwsze poszukiwania Bursztynowej Komnaty w bunkrach Wermachtu, ale mogą być ostatnie. Legendą o skarbie ukrytym przez żołnierzy III Rzeszy w Mamerkach zainteresowali się kanadyjscy filmowcy – podaje "Gazeta Olszańska". Badania bunkrów pozwoliły na zlokalizowanie ukrytego pomieszczenia. Odwiert ma się odbyć na początku lipca.

Filmowcy z Kanady zainteresowali się zeszłorocznymi badaniami, mającymi na celu zlokalizowanie ukrytego pomieszczenia ze skarbem, nie znalezionego tuż po wojnie, ani w trakcie ponownych prac poszukiwawczych w latach '50 i ’60. Producenci przygotowujący nowy sezon programu o skarbach III Rzeszy sfinansowali dokładniejsze badania terenu bunkrów w Mamerkach. Tylko kilka miejsc na świecie zostało wybranych przez filmowców na plan swojego serialu dokumentalnego. 

Reklama

Bartłomiej Plebańczyk z Muzeum w Mermerkach powiedzał "Gazecie Olszańskiej", że pracę wykonała firma specjalizująca się w badaniu zbrojonych struktur betonowych. "Po badaniach i odrzuceniu anomalii znaleźliśmy tylko jedno miejsce z potencjalnie ukrytym pomieszczeniem. Pomieszczenie jest zlokalizowane niedaleko wskazań georadaru z zeszłego roku. Ma 1m na 2m. Może być to część korytarza technicznego, a to znaczyłoby, że może skrywać znacznie większe pomieszczenie" - uważa Plebańczyk.

Odwiert ma się odbyć na początku lipca. Po dowierceniu się do pomieszczenia do środka zostanie wpuszczona sonda, która ostatecznie zweryfikuje legendy o Bursztynowej Komnacie.  W 2016 roku dokonano już kilku wierceń według wskazań georadaru. Niestety, okazało się, że wskazania urządzenia nie doprowadziły do odkrycia pomieszczenia. Wiercenia w żelbetonie zaplanowane na początek przyszłego miesiąca, to ostatnia szansa na znalezienie skarbu ukrytego przez żołnierzy III Rzeszy w Mamerkach.

Legendy o Bursztynowej Komnacie zlokalizowanej w mamerskich bunkrach trwają od lat 50. ubiegłego wieku. Wtedy do dowództwa jednostki saperów Wojska Polskiego stacjonującej w pobliskim Węgorzewie zgłosił się człowiek, który twierdził, że zimą 1944/45 roku był świadkiem wjazdu na teren obiektu nr 31 transportu niemieckich ciężarówek wojskowych, których ładunek złożono we wnętrzu obiektu. Transport był otoczony specjalnym nadzorem, wartownik twierdził, że po wyładowaniu transportu pomieszczenie zostało zamurowane.


Mamerki to była Kwatera Główna Niemieckich Wojsk Lądowych, na którą składa się 30 ogromnych bunkrów, obecnie udostępnianych do zwiedzania turystom.

Dowiedz się więcej na temat: warmińsko - mazurskie | kraj | Bursztynowa Komnata

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje