Białystok: Prezydent miasta ma mieć przywrócony wcześniejszy poziom zarobków

Zarobki prezydenta Białegostoku mają być podwyższone do poziomu sprzed obniżki, o której jesienią zdecydowała rada miejska - orzekł w piątek Sąd Rejonowy w Białymstoku. Wyrok nie jest prawomocny, ale pierwsze rozstrzygnięcie jest korzystne dla Tadeusza Truskolaskiego.

Sąd zasądził też Tadeuszowi Truskolaskiemu ponad 12 tys. zł odszkodowania z odsetkami, czego też prezydent Białegostoku domagał się w pozwie.

Reklama

Domagając się przywrócenia poziomu zarobków i odszkodowania, prezydent Białegostoku, powoływał się na naruszenie zakazu dyskryminacji w zatrudnieniu, z uwagi na poglądy polityczne i konflikt na tym tle z większościowym klubem radnych PiS.

Rada Miasta obniżyła zarobki prezydenta Białegostoku w październiku ub. roku; głównym powodem był brak absolutorium za 2015 rok. Jednak w wypowiedziach wnioskujących o to radnych PiS, padały też zarzuty dotyczące np. braku inwestycji, nadzoru nad miejskimi spółkami, czy złego zarządzania oświatą i braku ładu urbanistycznego w mieście.

Biorąc pod uwagę wszystkie składniki wynagrodzenia, prezydent Białegostoku zarabiał ok. 13 tys. zł brutto miesięcznie. Obniżka, o której zdecydowali jesienią radni, to w sumie 3,8 tys. zł brutto. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje