Częstochowa: Napadł 11 kobiet. Wciąż jest na wolności

Nieznany sprawca napadł przynajmniej 11 kobiet w Częstochowie. Do ataków dochodzi od października. Policja apeluje, by zgłaszały się inne poszkodowane kobiety.

Napastnik atakuje zwykle rano, gdy kobiety idą do pracy. Podbiega do nich, dotyka, obnaża się i proponuje kontakty seksualne. Doszło też jednak do prób zgwałcenia. Na szczęście kobietom udało się uciec.

Reklama

Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura.

Do napadów dochodziło najczęściej w południowych dzielnicach Częstochowy. Jak usłyszał reporter RMF Marcin Buczek w prokuraturze, choć nie ma 100-procentowej pewności, że to ten sam sprawca, wszystkie przypadki połączono w jedną sprawę.

Nie wiadomo także, czy tego typu ataków nie było więcej. Policja apeluje, by zgłaszały się inne poszkodowane kobiety. Zwiększyła także liczbę patroli w dzielnicach, z których dostała zgłoszenia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje