Gdańsk: Zatrzymani odpowiedzialni za pobicie i uwięzienie 18-latki usłyszeli zarzuty

Dwóch mężczyzn usłyszało w czwartek zarzuty w związku z pobiciem i uwięzieniem 18-latki. Kobieta była przetrzymywana siłą w jednym z gdańskich mieszkań; zdołała uciec, wykorzystując nieuwagę sprawców. Policja szuka kolejnych osób zamieszanych w tę sprawę.

O zatrzymaniu mężczyzn poinformowała w czwartek gdańska policja. Po południu mężczyźni zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa. Jak wyjaśnił w rozmowie z PAP Mariusz Duszyński pełniący funkcję rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, jednemu z mężczyzn - 30-latkowi uznawanemu za głównego sprawcę, przedstawiono w sumie siedem zarzutów.

Reklama

"Wśród zarzutów tych jest m.in. pozbawienie wolności ze szczególnym udręczeniem, nielegalne posiadanie broni oraz środków odurzających" - wyjaśnił Duszyński dodając, że za zarzucane czyny grozi kara od 3 do 15 lat więzienia.

Z kolei drugiemu podejrzanemu w tej sprawie - 32-latkowi, zarzucono, że - wiedząc o uwięzieniu 18-latki nie powiadomił o tym fakcie organów ścigania. Mężczyzna posiadał też przy sobie dopalacze, w związku z czym zarzucono mu "przygotowanie do sprowadzenia niebezpieczeństwa zagrożenia życia lub zdrowia wielu osób poprzez wprowadzenie do obrotu" tej substancji.

W tej sprawie policja zatrzymała także trzeciego mężczyznę - 41-latka. Jak poinformował PAP Duszyński, osoba ta została przesłuchana w charakterze świadka, a następnie zwolniona.

Powołując się na dobro śledztwa, policja oraz prokuratura nie informują, ilu było sprawców uwięzienia i jakimi motywami się kierowali. "Mogę powiedzieć tylko, że sprawców było kilku, a w planach są kolejne zatrzymania" - wyjaśniała rzecznik prasowa gdańskiej policji Aleksandra Siewert.

Do uwięzienia niespełna 18-letniej kobiety doszło w ostatnią niedzielę. Sprawcy - wśród których był m.in. były partner dziewczyny - pobili ją, grozili bronią, zabrali jej telefon i pieniądze, a także "zapewniali, że przez najbliższe miesiące z mieszkania nie wyjdzie".

W poniedziałek rano dziewczynie udało się uciec z mieszkania, w którym była przetrzymywana. Zgłosiła się na policję. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z wydziałów kryminalnego i dochodzeniowo-śledczego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Policjanci sprawdzili kilkanaście miejsc, w których mogli przebywać sprawcy, w tym mężczyzna ukrywający się przed wymiarem sprawiedliwości (był poszukiwany był listem gończym przez prokuraturę w Malborku) oraz osoba notowana jako członek zorganizowanej grupy przestępczej.

We wtorek po południu policja zatrzymała trzech mężczyzn. Wszystkich zatrzymano po krótkich pościgach. W mieszkaniach użytkowanych przez dwóch z zatrzymanych policjanci znaleźli dwie sztuki broni, amunicję, około kilograma różnych środków psychoaktywnych (w tym dopalacze, kokainę i marihuanę).

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje