Inauguracja III ligi koszykówki mężczyzn

W hali sportowej Gimnazjum nr 1 doszło do historycznego wydarzenia w dziejach łapskiego sportu. Po blisko 40 latach przerwy łapscy koszykarze ponownie zagościli na trzecioligowych parkietach.

W inaugurującym sezon spotkaniu UKS "Łapa" podejmował faworyta rozgrywek UKS "Dojlidy" Białystok. Inauguracja nie wypadła dobrze. Rywal wysoko pokonał łapskich debiutantów różnicą 51 punktów.

Reklama

Początek spotkania, jak i następne dwie kwarty, należał do gości. Pierwszy punkt w meczu zdobyły Dojlidy. Chwilę później Maciej Łapiński zdobył pierwsze trzecioligowe punkty dla UKSu i po upływie 80 sek. Łapa prowadziła 2:1. Było to pierwsze i zarazem ostatnie prowadzenie gospodarzy w tym meczu. Przewaga białostoczan była widoczna na parkiecie i, co najważniejsze, na tablicy wyników. W 3 min. wynik brzmiał 2:8, po kolejnych dwóch minutach Dojlidy dorzuciły kolejnych sześć oczek. Na dwie minuty przed końcem kwarty łapianie przegrywali 8:19, by ostatecznie przegrać wysoko pierwszą kwartę 10:22.

Druga odsłona to wręcz deklasacja "Łapy". Pierwsze pięć punktów dla gości i odpowiedź w 13 min. Jankowskiego za dwa punkty. Niestety były to jedyne punkty dla debiutantów w drugiej kwarcie. Rywal bezlitośnie punktował. W 14 min. wynik brzmiał 12:36, a w 17 min. - 12:47. Ostatecznie drugą część gry przegrywamy 2:35, co dało wynik do przerwy 12:57.

Trzecia odsłona to zapowiedź lepszej gry w wykonaniu łapian. Po 90 sekundach trzeciej kwarty "Łapa" odrobiła trzy punkty, po kolejnej minucie wynik brzmiał 17:57. I to było wszystko czym łapianie zaskoczyli w trzeciej odsłonie. Później już przeważnie tylko Dojlidy trafiały do kosza. Końcowy wynik po trzech kwartach 25:81.

W ostatniej części gry rywal nieco poluźnił swoje szeregi i na boisku pojawili się zmiennicy. Przełożyło się to na poczynania gospodarzy. W 34 min. "Łapa" przegrywała 36:90, a na 90 sekund 42:100. Ostatnie sekundy to popis łapian, którzy zniwelowali przewagę do 51 punktów i sprawili miłą niespodziankę wygrywając czwartą kwartę 26:21.

Szkoda, że powrót do ligowej koszykówki zakończył się pogromem. Jednak należą się słowa uznania dla zawodników i trenera - Grzegorza Cholewy, którzy podjęli się trudu reaktywowania tej dyscypliny na poziomie seniorskim.

Reaktywacja możliwa była dzięki dofinansowaniu Burmistrza Łap, oraz dzięki p. Mateuszowi Zdrodowskiemu, zawodnikowi drużyny i właścicielowi firmy Matbud - za sfinansowanie strojów sportowych.

Matbud UKS "Łapa" Łapy - UKS "Dojlidy" Białystok 51:102 (10:22, 2:35, 13:24, 26:21)

Sędziowali: Tomasz Tomaszewski, Artur Augustynowicz

Widzów: ok. 50

UKS "Łapa": Porowski 15(1), Kwiatkowski 10(2), Zdrodowski 7, Wiewiński 7(1), Łapiński 6, Cholewa 2, Jankowski 2, Fornal 2, Falkowski 0, Walicki 0, Rogowski 0, Kossakowski 0.

Wiadomość pochodzi z oficjalnej strony miasta i gminy Łapy.

materiały prasowe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy