Odpowiedzą za usypanie przeszkód z kamieni

Czterech chłopców w wieku od 11 do 17 lat odpowie przed sądem rodzinnym i nieletnich za usypanie na torach kolejowych w podwarszawskim Pruszkowie przeszkody z kamieni.

Twierdzą, że nie zdawali sobie sprawy, że mogą doprowadzić do katastrofy.

Reklama

Jak poinformowała we wtorek Anna Kędzierzawska z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, przeszkoda miała 10 metrów długości. "Ułożyli ją w miejscu, gdzie jeżdżą pociągi ekspresowe, osiągając prędkość ok. 120 km/h" - dodała.

Chłopców zatrzymali funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei. 14- letni Tomasz M., jego brat - 17-letni Paweł M., 13-letni Jakub S. oraz 11-letni Michał S. tłumaczyli, że nie zdawali sobie sprawy, iż mogą doprowadzić do katastrofy.

- Zostali przewiezieni do komendy powiatowej policji w Pruszkowie. O wszystkim powiadomiono też ich rodziców. Jeden z chłopców Tomasz M. uskarżał się na złe samopoczucie wezwano więc pogotowie i przewieziono go do szpitala - dodała Kędzierzawska.

P.o. rzecznik Prasowy Komendy Głównej Straży Ochrony Kolei Rafał Buczek powiedział, że tego typu przypadki niestety nie należą do rzadkości.

- Miesięcznie w skali kraju odnotowujemy kilkanaście takich przypadków. Zazwyczaj przeszkody na torach układają młodzi chłopcy dla zabawy. Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia - dodał.

Jak podkreślił, zjawisko nasila się wiosną i latem. W poniedziałek funkcjonariusze SOK zatrzymali w podobnej sprawie dwóch nastolatków w pobliżu stacji Celestynów, a w niedzielę na szlaku Warszawa Włochy - Grodzisk Mazowiecki.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje