Ofiara nożownika z Poznania nie zgodziła się na transfuzję krwi

Środa, 19 marca (12:42)

W ubiegły czwartek podczas spotkania modlitewnego w Sali Królestwa Świadków Jehowy w Poznaniu doszło do tragedii. Na nabożeństwo wszedł 37-letni mężczyzna, który następnie zaatakował i ranił nożem 22-letnią kobietę.

Jak informuje portal Głos Wielkopolski młoda kobieta miała oświadczyć, że nie zgadza się na przetoczenie krwi. Nie pozwalają jej na to bowiem względy religijne. 

22-latka przebywa obecnie w szpitalu na oddziale intensywnej terapii. Z informacji Głosu Wielkopolski wynika, że jej stan jest krytyczny i lekarze utrzymują ją w śpiączce farmakologicznej.

Reklama

- Stan kobiety od samego początku jest określany jako ciężki. Nic tu się nie zmieniło - mówiła w rozmowie z portalem Magdalena Mazur-Prus, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. 

Świadkowie Jehowy, choć nie chcą mówić o tym, czy 22-latka miała oświadczenie woli i wskazują, że to indywidualna decyzja każdego człowieka, jednocześnie przyznają, że ich brak zgody na transfuzję krwi wynika m.in. z Biblii. 

Więcej na temat:Poznań