RMF24: Policjant uciekł z miejsca wypadku. Został zatrzymany

Zatrzymano poszukiwanego policjanta z Częstochowy. Ponad dwa tygodnie temu był uczestnikiem wypadku drogowego, w którym ranna została jedna osoba. Zaraz po zdarzeniu uciekł. Teraz funkcjonariusz jest w prokuraturze w Myszkowie.

Policjant został zatrzymany na komendzie w Częstochowie. Co ciekawe, tam właśnie do tej pory pracował.

Reklama

Kiedy doszło do wypadku, policjant miał urlop. Teraz z niego wrócił i najpierw telefonicznie sprawdził, kiedy ma dyżur, a potem najzwyczajniej pojawił się w pracy. Zatrzymującym go policjantom miał powiedzieć, że nic nie wiedział o prokuratorskich zarzutach i poszukiwaniach za ucieczkę z miejsca wypadku.

Do wypadku doszło w miejscowości Dąbrowa Zielona w czasie holowania. Nagle łącząca oba pojazdy lina pękła. Samochód holowany przewrócił się na dach, a kierowca został poważnie ranny. Osoba kierująca pojazdem holującym uciekła.

Szybko ustalono, że autem tym kierował policjant. Do tego, zdaniem świadków, mężczyzna był pijany. Zarządzono poszukiwania policjanta, a prokuratura w Myszkowie postanowiła postawić mu zarzut ucieczki z miejsca wypadku i nieudzielenia pomocy. Jednocześnie szef częstochowskiej policji rozpoczął procedurę zwolnienia poszukiwanego z pracy.

Marcin Buczek

Dowiedz się więcej na temat: wypadek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy