Rośnie drugi Michael Phelps?

O niespełna 14-letnim Patryku Nowaku ze Skoczowa mówi się w samych superlatywach: talent, złoty chłopak, przyszły olimpijczyk. Trenuje sześć razy w tygodniu, pokonując na pływalni 35 km. Bije rekordy i zdobywa medale. Jest w polskiej kadrze.

Ten skromny chłopak to prawdziwy tytan pracy. W Skoczowie, który ma piękny basen, o dziwo nie ma sekcji pływackiej z prawdziwego zdarzenia, dlatego Patryk oficjalnie reprezentuje MOSiR Mysłowice, gdzie dojeżdża trzy razy w tygodniu.

Reklama

W obie strony to prawie 200 km i cztery godziny spędzone w samochodzie lub autobusie. Przez trzy kolejne dni trenuje indywidualnie na skoczowskiej pływalni "Delfin", która bezpłatnie udostępnia mu osobny tor.

- Dojeżdżam autobusem do Katowic, skąd tata podwozi mnie do Mysłowic. Na następnie dni trenerka rozpisuje mi treningi, które realizuję już sam w Skoczowie - mówi Patryk.

Obowiązki szkolne i pływanie zajmują mu większość czasu. Do tego dochodzą korepetycje z matematyki i angielskiego. Gdy nie może już patrzeć na wodę, idzie pograć w siatkówkę. Lubi też posiedzieć przed komputerem. Wspiera go cała rodzina, zwłaszcza tata, były lekkoatleta od lat związany z katowickim AWF.

- Gdy przed dwoma laty syn zaczął trenować, pobił 16-letni rekord klubu w Mysłowicach w stylu klasycznym. Czasem zastanawiam się, co by było gdyby syn zaczął trenować pięć czy sześć lat temu, jak jego rówieśnicy z klubu. Trzeba też pamiętać, że Patryk trenuje jedynie połowę tego, co jego koledzy, którzy mają w Mysłowicach dwa treningi dziennie. Wszystko ze względu na dojazdy. Patryk po prostu nie ma tyle czasu - tłumaczy Krzysztof Nowak, tata i największy kibic chłopaka.

Idolem Patryka jest 23-letni Michael Phelps, najwybitniejszy pływak w historii tej dyscypliny. Porównywanie czternastokrotnego mistrza olimpijskiego z 14-latkiem ze Skoczowa jest mocno przesadzone, jednak obu pływaków wiele łączy. Nowak, podobnie jak Amerykanin, czuje się świetnie na różnych dystansach - 50, 100 i 200 metrów; obaj rewelacyjnie spisują się również w kraulu, stylu motylkowym czy zmiennym.

Patryk jest multimedalistą, na swoim koncie zgromadził już krążki Mistrzostw Śląska, wywalczył mistrzostwo w Lidze Klubów Śląskich. Ogromnym sukcesem było również szóste miejsce na 100 m stylem klasycznym na ostatnich Mistrzostwach Polski w kategorii do 13 lat, gdzie pokonał prawie 120 zawodników z całej Polski. Ostatnio cieszył się z dwóch medali (srebro i brąz) na Zimowych Mistrzostwach Polski Juniorów 14-letnich, które odbyły się w Gorzowie Wielkopolskim.

Poprzednie władze Skoczowa nie były zbyt przychylne utworzeniu sekcji pływackiej w mieście. Obecni włodarze bardziej życzliwie spoglądają na tą dyscyplinę sportu. Już wkrótce, dzięki staraniom m.in. Krzysztofa Nowaka może powstać w Skoczowie stowarzyszenie pływackie, które stworzy w końcu odpowiednie warunki dla młodych talentów pływackich.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje