Szczecin: Mężczyzna oblany kwasem, nie był przypadkową ofiarą

​Mężczyzna zaatakowany wczoraj kwasem w centrum Szczecina, nie był przypadkową ofiarą. Jak dowiedziała się nieoficjalnie reporterka radia RMF FM Aneta Łuczkowska to Mirosław B., pseudonim "Dziobak", doskonale znany policji boss półświatka.

Policja wie, kim jest ofiara, a co ze sprawcą? Śledczy mają rysopis napastnika. Zabezpieczyli nagrania z kamer w okolicy, w której "Dziobak" został napadnięty. Widać na nich, kto go oblał żrącą substancją.

Policja nie publikuje na razie rysopisu sprawcy. Szuka go "na własną rękę".

38-letni Mirosław B. ps. Dziobak jest w ciężkim stanie. Trafił na oddział leczenia oparzeń, szpitala w Gryficach. Ma poważnie poparzoną m.in. twarz.

Mężczyzna był wcześniej karany za handel narkotykami, rozboje i wymuszanie haraczy. Jest wiązany z ostatnimi brutalnymi porachunkami gangsterskimi w Szczecinie.

Reklama

Do ataku doszło w poniedziałek około godziny siódmej rano przy ulicy Obrońców Stalingradu, w centrum Szczecina, w pobliżu centrum handlowego. Zaatakowany mężczyzna twierdził, że szedł na siłownię.

Zeznał, że nie widział napastnika. Jak zapewniał policjantów, nie miał wrogów. 

(ug)   

Aneta Łuczkowska


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje