Tragedia w Szczawnicy: Ojcu ofiary nie postawiono zarzutów

Niedziela, 30 października 2011 (09:08)

Nowotarska prokuratura przesłuchała mężczyznę, którego syn zginął od kuli w Szczawnicy. Ojcu ofiary, którego zatrzymała policja, nie postawiono żadnego zarzutu - dowiedział się reporter RMF FM Maciej Pałahicki.

Zdjęcie

Pewne jest, że ojciec z synem pili razem alkohol, fot. P. de Ville /Reporter
Pewne jest, że ojciec z synem pili razem alkohol, fot. P. de Ville
/Reporter
Po nocnej libacji od strzału z broni myśliwskiej zginął wczoraj 32-letni mężczyzna. Prokuraturze w Nowym Targu nie udało się znaleźć potwierdzenia, że śmierć mieszkańca Szczawnicy od strzału z jego własnej broni myśliwskiej, była zabójstwem. Sprawdzane są różne hipotezy, ale w tej chwili najbardziej prawdopodobny wydaje się być nieszczęśliwy wypadek.

Pewne jest, że ojciec z synem pili razem alkohol. Potem doszło między nimi do sprzeczki, ale świadkowie nie potwierdzają, żeby przed oddaniem strzału razem wychodzili z domu.

Reklama