Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Łódź: Na smrodzący zakład nie ma mocnych

Śmierdzący problem mają mieszkańcy osiedla 1 Maja w Łodzi. Życie uprzykrza im siarkowodór, który do miejskiej kanalizacji wpuszcza zlokalizowany po sąsiedzku zakład chemiczny.

Firma zatruwa im życie. Zawiadomili prokuraturę
Firma zatruwa im życie. Zawiadomili prokuraturę /RMF

Przekroczenia norm stężenia gazu w ściekach i w powietrzu, do którego przedostaje się choćby studzienkami kanalizacyjnymi, są udokumentowane, ale firma nadal zatruwa mieszkańcom życie.

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska nie może zamknąć zakładu chemicznego ani ukarać go mandatem.

Jak tłumaczy dyrektor Inspektoratu Krzysztof Wójcik, przepisy nie przewidują takiego scenariusza, gdy ścieki są wpuszczane do miejskiej kanalizacji zgodnie z umową z zakładem wodociągów. A tak się dzieje.

Z kolei zakład wodociągów interweniował w firmie chemicznej i - jak zapewnia Maciej Petrycki - teraz ścieki spełniają normy. To jednak nie rozwiązuje problemu smrodu, bo siarkowodór wciąż trafia do kanalizacji, a z niej do powietrza - tyle, że w przewidzianym normami stężeniu.

Nikt nie chce wziąć na swoje barki odpowiedzialności za ukaranie smrodzącej firmy. Mieszkańcom pozostaje więc samotnie walczyć o czyste powietrze - już zawiadomili prokuraturę. W piątek będą składać pierwsze zeznania.

Źródło informacji: RMF

więcej o:
zakłady,
siarkowodór,
zakład

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 92%
  • nie 8%
Ocen: 53
Zamknij

Dodatki


Twój komentarz może być pierwszy!

Piszesz jako Gość

znaków do wpisania: 4000

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

Informacje dodatkowe