
"Kryzys" - to słowo będące na ustach wszystkich mieszkańców Półwyspu Iberyjskiego. Od dwóch lat Hiszpania stacza się po równi pochyłej. Niedokończone budowy, bankrutujące firmy - głównie budowlane i powiązane z tą branżą - spowodowały efekt domina. Żyjący ponad stan i przyzwyczajeni do łatwych kredytów Hiszpanie muszą teraz liczyć każdy grosz. Krach gospodarczy na Półwyspie Iberyjskim najbardziej odczuli mieszający tu obcokrajowcy. Jak podają hiszpańskie media, niemal co trzeci legalnie przebywający tu imigrant (extranjero) jest bezrobotny. Polacy, którzy do tej pory pracowali na budowach i stać ich było niejednokrotnie na spłacanie hipoteki i rat za samochód, z dnia na dzień stali się bankrutami.
Stracił wszystko, ale nie wraca
- Jestem w Hiszpanii od 8 lat. Założyłem tam małą firmę budowlaną. Jeszcze cztery lata temu w każdym najmniejszym miasteczku widać było las dźwigów. Trafiłem w dobry moment. Miałam masę klientów. Hiszpanie kupowali po dwa, trzy mieszkania, które potem trzeba było wykończyć - mówi Marek z Madrytu. - Zatrudniłem trzech Polaków. Poczułem się na tyle stabilnie finansowo, że wziąłem 100-metrowe mieszkanie na kredyt. Miesięczna rata to jakieś 800 euro i za samochód - 350 euro. Kto by pomyślał, że przyjdzie kryzys? Obecnie wynajmuje mieszkanie od znajomych, którzy wrócili do Polski. Jego nieruchomość zajął już bank. Dorabia dorywczo godząc się na najniższe stawki, bo jak mówi "rynek zepsuli Rumuni, którzy pracują teraz za dużo mniejsze pieniądze". Jednak do kraju nie zamierza wracać. - A co ja tam będę robił? Tutaj urodziły się moje dzieci - mówi Polak. - Przecież kryzys nie będzie trwał wiecznie. Jakoś przeczekamy.
Nie chcą Polek, bo Rumunki są tańsze
- Rumuni i Bułgarzy nas zastąpią
Niemieccy bauerzy mają coraz większe kłopoty z pozyskaniem taniej siły roboczej. Polacy jadą dalej - do Holandii lub na Wyspy. Naszych rodaków za Odrą zastępują zwykle przybysze z Rumunii, którzy nie mogą tak jak my przebierać w ofertach pracy za granicą. więcej »
35-letnia Marta, z wykształcenia ekonomistka, przyjechała do Hiszpanii 3 lata temu. Jej narzeczony już od kilku lat jeździł tu na prace sezonowe. Tym razem postanowili ułożyć życie w tym pięknym zakątku Europy. Sebastian bardzo szybko złapał język, bo miał już solidne podstawy. Zainwestował 2 tys. euro w kurs instalowania kolektorów słonecznych placas solares. Miał nosa, bo to dziedzina przyszłościowa w Hiszpanii, która kryzysu nie odczuwa w takim stopniu, jak inne branże. - Dzięki temu, że mój narzeczony pracuje, możemy tutaj w miarę normalnie żyć. Ja nie mogę znaleźć zatrudnienia - mówi Marta. - Najpierw upierałam się, że chcę pracować w swoim zawodzie, jako księgowa. Jednak gdy poszłam na kursy języka hiszpańskiego, stwierdziłam, że to nierealne. Potrzebuję jeszcze kilku lat na jego opanowanie. Oszalałabym siedząc w domu, więc zaczęłam rozglądać się za jakąkolwiek pracą. Okazało się, że nawet na pomoc domową trudno mi się załapać, bo Rumunki i Marokanki są tańsze. Zapisała się na kurs sprzedawcy. - Tylko po to, aby nie siedzieć w domu - wyjaśnia Marta. - Chodzi tam wielu Hiszpanów, którzy też nie mogą znaleźć pracy. Do tej pory lenistwo i brak zajęcia im nie przeszkadzały. Kryzys jednak Hiszpanów przycisnął.
- Pracuj w byłych "demoludach"
Coraz więcej ofert pracy czeka na Polaków u naszych wschodnich i południowych sąsiadów. Zarobki oferowane rodakom przez pracodawców z Czech, Słowenii i innych państw regionu nierzadko przewyższają płace w polskich firmach. więcej »
Uwaga na polskich pośredników
Adrian (52 lata, od czterech lat w Hiszpanii) przestrzega Polaków, aby w dobie kryzysu, nie dawali się nabrać rodakom, którzy pośredniczą w załatwianiu pracy. Twierdzi, że gdy jest się zdesperowanym łatwo dać się wrobić naciągaczowi. - Mnie wyrolował taki polski pośrednik. Płacił mi połowę stawki, którą powinienem dostawać, resztę brał sobie do kieszeni - mówi Polak. - Dowiedziałem się o tym dopiero po roku. Z tego, co rozmawiałem z innymi pracującymi tu rodakami, jeśli któryś z nich został oszukany, to głównie przez swego krajana. Anna Wierzbicka, która wyszła za mąż za Hiszpana, jest również bez pracy. - Mój brat, który pracował na budowach w Hiszpanii, od momentu rozpoczęcia się kryzysu, nie mógł nic znaleźć - mówi Polka. - Wrócił do kraju i tam od razu załapał się do firmy budowlanej. Zarabia 3 tys. zł i nie zamierza tutaj wracać.
"Weź ze sobą duuużo pieniędzy"
Na portalach polonii hiszpańskiej jest wiele postów ostrzegających Polaków, którzy pragną ułożyć sobie życie w ciepłej Hiszpanii, przed konfrontacją z brutalną rzeczywistością: "Moja wskazówka: jak jedziesz tu pierwszy raz, nie masz pewnej pracy, nie znasz języka, nie ma Ci kto pomóc, to odpuść sobie w tym roku Hiszpanię". Inny z postów: "Jeśli wybierasz się do Hiszpanii, to weź ze sobą duuużo pieniędzy. Hiszpania jest świetnym krajem do szukania pracy. Można jej szukać w nieskończoność". Inna uczestniczka forum napisała: "Jeśli do Hiszpanii to tylko, aby kupować nieruchomości. Nawet o 40 proc. spadły ceny domów nad morzem, a używane samochody są tanie. Przyjeżdżajcie na zakupy, ale nie do pracy".
Oprócz krachu w budownictwie, Hiszpania odnotowała w tym roku mniejszą liczbę turystów (o około 12 proc.). Jak podała Encuesta de Población Activa (EPA), bez pracy pozostaje 28 proc. obcokrajowców przebywających legalnie w tym kraju. Obecnie jest tam około 160 tys. Polaków, licząc w tym pracowników sezonowych, a więc cztery razy więcej niż w 2000 roku.
Autor: Marzena Olechowska
Sprawdź: Oferty pracy Kraków, Praca Warszawa, Praca Wrocław, Praca Marketing










~Dubliner
jest ok tego lata bede lezal na hiszpanskiej plazy spijal drineczki a wieczorkiem kluby i knajpki...
~emeryt
Różnej maści politycy dawali nam przyklady między innymi Hiszpani jak to się nam po wejściu to EU...
~fachman
biora w miare male i ostre sa czasem,warte kasy
~lolo
7 euro za laske 10-12 za komplet heee kryzys dopadl i ta branze hehe,naszczescie z tym ja nie ma...
~ktos
pracy Ale jesli ktos chce pracowac zawsze cos znajdzie Fakt jest taki ze trzeba byc otwartym na ...
~kfiatek
ten tekst.Zycze wiecej takich akcji,bede sledzil dzialanie-
~wislak
Bylem bezrobotnym tylko miesiac i znalazlem prace w fabryce a co do "Paro" to nie istnieje cos ta...
~zniemiec
~maria
nie macie pojecia co dzieje sie w hiszpanii ,ja tu mieszkam 9 lat inaprawde jest ciezko ,bo jak b...
~kfiatek
placisz 1300e?to po jaka cholere i jaki bank dal Ci ten kredyt
~hiszpan
hiszpanie maja racje rumunki sa tansze i lepiej daja!Bylem i wynajecie rumunki na weekend kosztow...
~tango
mógłbyś coś pozytywnego o niej powiedzieć.
~danka
wrunkiem jest byc mila miec cyc i byc obrotna
~kiki
ich pełno, na całym świecie się sprzedają i za to dobrze się mają.
~polski emigrant
nie bede robil za grosze
~dd
pracy niemcow,hiszpanow itd pracujac za stawki glodowe(zreszta do dzisiaj wielu tak robi)no ale t...
~konkurent
Czy tej Pani korona z głowy spadnie jak popracuje za tą samą stawkę co obywatel Rumunii?
~ardr
~Jan
Kwas, Miller,Kaczor namawiali nas wejdzmy do Uni Eu. będziemy żyli jak w HIszpani lub w Irlandi...
~lodzia
~tommy
sie kryzys w hiszpanii przed kryzysem bankowym dlatego Hiszpanie tak cienzko znoszom kryzys jak ...
~Liberał nie z PO
trochę ortografii.
~Zasiłków nie pracy!
Proletariusze wszystkich europejskich krajów łączcie się! Należy zwiększyć jeszcze podatki przeds...
~minkomenty
sposób na rzadzenie.
~jacus
w hiszpanii zasilek 70 % sredniej a w polsce 3300 wg gus srednia a zasilek 380 pln a powinno byc ...
~fbcf
porównuj,nasi politycy zapatrzyli się na Amerykę
tylko że nawet ich przebili i w Polsce tak napr...
~B.
jakie sa ceny motocykli w Hiszpanii? Interesuje mnie cos z 2005-2006 roku
~honda
CBR 600rr (2005 lub6), kolor żółty, okolice Alicante. Motorki nie są tam tanie, chyba że złomy
~mik12
bo, jak słychać, naszych jest tam 160 tys.
I dlaczego nie ma u nas tanich Rumunek?
~mik12
bałem się
to napisać.
~Hanys
Po co komu unia europejska???
Pracuję za granicą w szkocji i powiem wam jedno - nie mają zbytnio ...
~donek
Weżcie kogoś mondrego z naszej partyi.Palikota,Rostowskiego lub Niesioła.Oni wam pomogo
dodaj komentarz »wszystkie wątki »