Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Wichury w Beskidach. Wieje z prędkością 100 km/h

Silny wiatr, który w porywach osiąga 100 km na godzinę, wieje w czwartek w Beskidach. Najbardziej we znaki daje się mieszkańcom okolic Bielska-Białej (woj. śląskie) i Andrychowa (woj. małopolskie). Strażacy interweniowali kilkunastokrotnie, głównie usuwając złamane konary.

Silny wiatr i deszcz w śródmieściu Katowic / fot. Andrzej Grygiel
Silny wiatr i deszcz w śródmieściu Katowic / fot. Andrzej Grygiel /PAP

Rzecznik bielskiej straży pożarnej Patrycja Pokrzywa poinformowała, że do południa strażacy interweniowali kilkanaście razy: usuwali nadłamane konary drzew, które opierały się o linie energetyczne lub blokowały ruch samochodów. Jeden z konarów spadł na zaparkowany samochód, uszkadzając szybę i dach. W Bystrej pod Bielskiem-Białą wiatr naderwał pokrycie dachu szkoły. Na Żywiecczyźnie strażacy wzywani byli między innymi do dwóch uszkodzonych dachów.

Silny wiatr sprawia kłopoty także w rejonie Wadowic (woj. małopolskie). W Andrychowie zagrożona przewróceniem była wielkoformatowa reklama. W czasie, gdy strażacy ją zabezpieczali, zamknięta była droga krajowa 52 z Bielska-Białej do Krakowa, która przebiega przez centrum miasta. Powalone drzewo uszkodziło też nagrobki na miejscowym cmentarzu.

Kazimierz Szypuła z energetycznej firmy Tauron Dystrybucja poinformował, że awarie wywołane przez silny wiatr dotknęły kilku linii, głównie w rejonie Bielska-Białej i Żywca: w Buczkowicach, Słotwinie i Godziszce, Żabnicy i Zwardoniu. Bez prądu pozostaje około 1 tysiąca odbiorców. Energetycy przewidują, że awarie zostaną usunięte jeszcze w czwartek.

Źródło informacji: PAP

więcej o:
strażacy,
wiatr,
silny wiatr,
wichury

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 0%
  • nie 0%
Ocen: 0
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 

Twój komentarz może być pierwszy!

Piszesz jako Gość

znaków do wpisania: 4000

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

Informacje dodatkowe