Ogromne zniszczenia w Kalifornii

Potężne pożary pustoszą amerykański stan Kalifornia. Ogień zabił już co najmniej 10 osób i spowodował obrażenia u ponad 100. Według wstępnych szacunków spłonęło ok. 1,5 tys. budynków.

Spłonął m.in. hotel w mieście Santa Rosa. Ogień zmusił także władze miasta do ewakuacji dwóch szpitali. Płomienie zniszczyły także linie wysokiego napięcia, pozbawiając mieszkańców prądu.

Gubernator stanu Jerry Brown ogłosił stan wyjątkowy. Decyzja ma usprawnić akcję gaśniczą. (US CBS/x-news)
Najlepsze tematy