"Obecne prawo chroni złodziei". Partia Razem domaga się pełnej jawności po doniesieniach nt. przepisywania przez M. Morawieckiego majątku na żonę

Partia Razem domaga się jawności majątkowej także w przypadku osób, które pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z najwyższymi urzędnikami państwowymi. To reakcja na doniesienia medialne o ukrawaniu przez premiera Morawieckiego majątku, który przepisywał na żonę.

– To jest koronny dowód, że potrzebujemy zmiany ustawodawstwa antykorupcyjnego – stwierdził Adrian Zandberg z zarządu krajowego Razem. W ocenie Zandberga, można w Polsce z łatwością ukryć majątek podpisując umowę o rozdzielności małżeńskiej, a takie prawo chroni "złodziei, oszustów i nieuczciwych polityków".
– To szokujące, że z tej luki prawnej skorzystał premier Rzeczpospolitej – uważa Zandberg.

– Żona Morawieckiego prowadzi firmę Amicus, która zajmuje się komercyjnym wynajmem nieruchomości. Według mediów, posiada także lokale mieszkalne. Tymczasem rząd Prawa i Sprawiedliwości, w którym zasiadał Morawiecki, wprowadził rozwiązania prawne skrajnie niekorzystne dla lokatorów i skrajnie korzystne dla firm takich jak Amicus – mówił Zandberg, odnosząc się do ustawy związanej z programem Mieszkanie +.
Daje ona prawo do eksmitowania lokatorów, którzy zalegają z opłatami więcej niż trzy miesiące. Rzecznik Praw Obywatelskich i organizacje lokatorskie apelowały do prezydenta, by nie podpisywał ustawy.
Najlepsze tematy