Arcybiskup Paetz odejdzie przed świętami

Wszystko wskazuje na to, że arcybiskup Juliusz Paetz jeszcze przed świętami wielkanocnymi zrezygnuje z funkcji metropolity poznańskiego - nieoficjalnie dowiedziała się w Watykanie korespondentka RMF w Rzymie, Aleksandra Bajka. Ponad miesiąc temu media informowały, że Paetz molestuje seksualnie kleryków. Biskup nie przyznawał się do tego i zarzucał dziennikarzom nagonkę na swoją osobę. Tym razem jednak Paetz posłucha przełożonych. Jeśli nic nie zmieni się w ostatniej chwili, arcybiskup ogłosi swoje odejście w Wielki Czwartek. Tego samego dnia papież prawdopodobnie przyjmie jego rezygnację.

Oficjalnie Watykan nie chce wypowiadać się ten temat, jednak reporterce RMF udało się ustalić klika faktów. Wiadomo już np., że arcybiskup na pewno odejdzie z Poznania. Wiemy nieoficjalnie, że komisja watykańska, zajmująca się tą sprawą, zakończyła już prace. Nie znalazła dowodów winy arcybiskupa. Potwierdziły się za to zarzuty o "niewłaściwym zachowaniu" Paetza.

Reklama

Wiadomo też, że arcybiskup odejdzie ze swojej funkcji na podstawie kanonu 401, paragraf II Prawa kanonicznego. Czytamy w nim: "Usilnie prosi się biskupa diecezjalnego, który z powodu choroby lub innej poważnej przyczyny nie może w sposób właściwy wypełniać swojego urzędu, by przedłożył rezygnację z urzędu".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy