Dramatyczny błąd lekarki. Kobieta jest bezpłodna

Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata lekarkę, która w 2009 roku ubezpłodniła pacjentkę. Wyrok zapadł w czwartek w procesie apelacyjnym, na taką samą karę lekarkę skazano przed rokiem.

Sąd uznał, że w lipcu 2009 roku w Szamotułach (Wielkopolskie) Barbara K. podczas zabiegu cesarskiego cięcia dokonała ubezpłodnienia Wioletty Szwak. Pozbawiając ją zdolności płodzenia spowodowała u niej ciężki uszczerbek na zdrowiu.

Reklama

W grudniu ub.r. Sąd Rejonowy w Szamotułach skazał lekarkę na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata za przeprowadzenie ubezpłodnienia bez zgody pacjentki. Od orzeczenia odwołali się obrońcy oskarżonej, prokurator oraz oskarżyciel posiłkowy. Obrońcy domagali się uchylenia wyroku lub umorzenia postępowania, ich apelację poparł prokurator. Adwokat pokrzywdzonej Wioletty Szwak zażądała dla niej przeprosin od lekarki oraz zapłaty 10 tys. zł zadośćuczynienia.

Sąd uznał w czwartek, że przeprowadzona przez Barbarę K. sterylizacja nie była konieczna; stan zdrowia kobiety nie wymuszał jej przeprowadzenia, w trakcie porodu nie było zagrożenia życia pacjentki.

W 2009 r. Wioletta Szwak urodziła córkę Różę. Kilka dni po porodzie decyzją Sądu Rejonowego w Szamotułach dziewczynka została odebrana matce i przekazana rodzinie zastępczej. Po nagłośnieniu sprawy przez media, i interwencji m.in. Rzecznika Praw Obywatelskich sąd zadecydował, że Róża może wrócić do domu. Przy badaniu szpitalnej dokumentacji ws. odebrania matce Róży okazało się, że w trakcie porodu kobieta została wysterylizowana.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje