Dwudniowa dziewczynka odnaleziona w "oknie życia"

Dwudniowa dziewczynka trafiła w późnych godzinach wieczornych w środę do "okna życia" przy Klasztorze Sióstr Nazaretanek w Ostrzeszowie (woj. wielkopolskie). Dziewczynka jest bardzo ładna i zdrowa - mówi dr Anna Mostek z ostrzeszowskiego szpitala.

Jest to pierwsze dziecko, które pozostawiono w ostrzeszowskim oknie, uruchomionym w 2015 r. Powstało ono we współpracy z Caritas Diecezji Kaliskiej.

Odnaleziona przez siostry nazaretanki

Reklama

Magda Stańczyk z biura prasowego ostrzeszowskiej policji powiedziała, że dziewczynkę w godzinach wieczornych znalazły siostry nazaretanki. "Ze względu na dobro prowadzonego pod nadzorem prokuratury postępowania nie udzielamy szczegółowych informacji" - powiedziała Stańczyk.

O tym, że ktoś znalazł się w oknie życia siostry poinformował alarm, który uruchomił się natychmiast po jego otwarciu. "Dodatkowo alarm podłączony jest do sześciu numerów telefonów" - powiedziała dyrektor klasztoru siostra Jadwiga. Noworodka zabrało pogotowie do ostrzeszowskiego szpitala na badania.

"Bardzo ładna i zdrowa"

Dr Anna Mostek z ostrzeszowskiego szpitala powiedziała, że dziecko jest bardzo ładne. "Po stanie zdrowia widać, że dziewczynka jest donoszona, ma wzrost 51 cm i waży 2,9 kg" - powiedziała Mostek.

Uruchomienie procedury adopcyjnej

"Okno życia" w Ostrzeszowie mieści się w budynku przedszkola Sióstr Nazaretanek od strony ul. Klasztornej. Jest to niewielkie pomieszczenie - rodzaj inkubatora, spełniający odpowiednie dla noworodka warunki, w którym kobiety mogą anonimowo i bezpiecznie zostawić nowo narodzone dziecko, jeśli nie chcą lub nie mogą go wychowywać. Biologiczna matka ma sześć tygodni na zmianę decyzji, po upływie których jest uruchamiana procedura adopcyjna.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne