Nie boimy się disco ani porno!

Marcin i Bartłomiej Brat Oleś Duo promujący swoją najnowszą płytę oraz Yazzbot Mazut - czyli dwa niezwykłe koncerty jednego wieczoru...

MARCIN & BARTŁOMIEJ BRAT OLEŚ DUO

Reklama

Znani z niekonwencjonalnych projektów i wciąż od nowa definiujący muzykę improwizowaną bracia Marcin i Bartłomiej Brat Oleś postanowili tym razem zmierzyć się z niezmiernie rzadko prezentowaną w jazzie formą duetu złożonego wyłącznie z sekcji rytmicznej, tj. kontrabasu i perkusji..

Po kilku latach przemyśleń i poszukiwań przygotowane specjalnie na tę okazję kompozycje nie ograniczają obu instrumentów do wykonywania jedynie swoich, głównie rytmicznych ról...

Marcin Oleś - kontrabas, instrumenty perkusyjne

Bartłomiej Brat Oleś - perkusja

YAZZBOT MAZUT

Grupa powstała po wyczerpaniu się formuły zespołu Prototyp (2003-2007). Dziedziczy po nim gitarzystę (Andrzej Szawara), basistę (Szczepan Kopyt) i perkusistę (Piotr Kowalski), którym zawsze marzyło się silne nawiązanie do początków fusion, a co umożliwiają im nowi instrumentaliści: grający na klarnetach (Piotr Mełech) i elektrycznym pianie (Darek Dobroszczyk). Zespół zapełnia lukę na scenie muzyki improwizowanej, jaka powstała wraz z upadkiem sceny yassowej. Z chaotycznego arché wyłania się więc motoryczny transowy potwór, kipiący energią i dlatego nie planujący paktowania z żadną partią w rodzaju: Oszczędność Formy, Pokora czy Odgrzewanie Kotletów Pseudoawangardy. Rytm jest pulsujący i rwany. Instrumenty harmoniczne gryzą się niemiłosiernie. Cała machina ryczy i idzie do przodu. "Nie boimy się disco i nie boimy się porno!". Debiutancki materiał wskazuje na to, że Yazzboci nie boją się także chininy i rastafarianiny.

Blue Note

9.03

godz. 20.00

Wiadomość pochodzi z portalu Tutej.pl

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje