Oszczędności w stacji dializ

Spółka Eurodial, właściciel stacji dializ pozaustrojowych w Lesznie, wprowadziła w życie zapowiadany tzw. pakiet oszczędnościowy.

Od poniedziałku pacjenci nie otrzymują w trakcie zabiegów posiłków, wkrótce też nie będą oglądali telewizji. Kolejnym etapem oszczędności będzie rezygnacja z dowozów pacjentów.

Reklama

Od stycznia firma Eurodial, właściciel ponad 20 stacji dializ w kraju, prowadzi działalność bez kontraktu z NFZ. W podobnej sytuacji jest wiele prywatnych podmiotów. Umowy na dializoterapię w Wielkopolsce podpisały niemal wyłącznie publiczne szpitale. Poznański oddział NFZ negocjuje kontrakty z trzema firmami prowadzącymi 14 z 14 placówek w województwie.

- Brak kontraktu wymusza na nas wprowadzenie oszczędności. Przez ponad cztery lata funkcjonowania nie musieliśmy tego robić. Teraz nie mamy wyjścia, bo NFZ nie płaci nam za wykonane dializy. W związku z tym od poniedziałku pacjenci nie otrzymują w trakcie dializ posiłków, musieliśmy też zrezygnować z abonamentu telewizyjnego - tłumaczy Andrzej Świderski, ordynator stacji dializ w Lesznie.

Doktor Świderski dodaje, że jeśli Eurodial nie dojdzie do porozumienia z NFZ to firma będzie zmuszona wypowiedzieć umowę firmie, która dowozi pacjentów. Chorzy będą musieli więc na własną rękę organizować sobie dojazd do stacji dializ.

Problem dotyczy 170 osób, dojeżdżających (co dwa dni, a niektórzy nawet codziennie) do Leszna z miejscowości oddalonych nawet o 90 km. Zabiegi ratują im życie - bez hemodializy niewydolność nerek prowadzi do śmierci. Różnica zdań między spółką Eurodial a NFZ dotyczy oczywiście pieniędzy. Firma żąda 440 zł za jedną dializę, NFZ oferuje maksymalnie 400 zł.

- O tym, że stawka w wysokości 400 złotych za każdą dializę odpowiada faktycznym kosztom wykonania dializy, świadczą wyniki ankiet przeprowadzonych wśród zarówno publicznych, jak i niepublicznych placówek wykonujących dializoterapię na terenie całego kraju. Zebrane dane kosztowe dotyczą trzech czwartych dializ zrealizowanych w 2008 r. i wynika, że koszt hemodializy wynosi ok. 385 złotych. Negocjacje prowadzone w całym kraju między NFZ a stacjami dializ w żaden sposób nie mogą negatywnie odbijać się na bezpieczeństwie pacjentów - poinformowała Marta Banaszak - Osiewicz, rzecznik poznańskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.

Rzecznik poznańskiego oddziału NFZ dodaje, że fundusz sfinansuje każdą dializę wykonaną w placówce nie posiadającej kontraktu, ale tylko na podstawie rachunków za faktycznie poniesione koszty. W ten sposób firmy prowadzące stacje dializ pozbawione zostaną zysku ze swej działalności, który jest całkiem spory. NFZ w Poznaniu do 7 marca przyjmuje oferty w nowym konkursie na dializoterapię.

ram

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy