Pojawia się i znika. Rzeka bez nazwy wróciła

We wsi Kaczory w woj. wielkopolskim z powodu wzmożonych opadów wylało lokalne jezioro, a mała rzeka spłynęła drogą w kierunku Piły - podaje TVN 24. Co ciekawe, zjawisko rzeki okresowej jest bardziej kojarzone z Australią niż z Wielkopolską.

Rzeka okresowa w Kaczorach jest prawdziwą atrakcją turystyczną. Nie wiadomo, kiedy się pojawi, ale pewnym jest, że najpierw muszą wystąpić obfite opady deszczu. Rzeka pojawia się we wsi tak rzadko, że nawet nie ma nazwy. Zjawisko ostatnio odnotowano w 2001 r., a wcześniej w 1987 r. - informuje TVN 24.

Reklama

Rzeka okresowa pojawia się za sprawą położonego w miejscowości jeziora Kopcze. To zbiornik naturalny, który jednak ma ograniczone możliwości gromadzenia opadów. Gdy ilość wody przekracza pojemność zbiornika, żywioł znajduje swoje ujście. Wtedy właśnie dochodzi do powstania okresowej rzeki, która płynie w kierunku Piły. 

Miejscowe nadleśnictwo przewiduje, że rzeka po raz kolejny pojawi się ok. 2030 r.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje