Poznań: 25 lat więzienia dla 18-latka

Poznański Sąd Okręgowy skazał 18-letniego Karola M. na 25 lat więzienia. Prokurator postawił mu dwa zarzuty: zabójstwa i usiłowania zabójstwa. Oskarżony w chwili popełniania przestępstw miał zaledwie 16 lat.

Gdyby oskarżony był pełnoletni, zapewne dostałby dożywocie.

Reklama

W tej sprawie nie ma żadnych okoliczności łagodzących. W lipcu 1999 roku, wówczas 16-letni Karol M., w miejscowości Prusin zabił 30-letniego Mariusza K., z którym pił alkohol. Najpierw ogłuszył go kamieniem, potem kilkakrotnie ugodził nożem a w końcu dobił siekierą. Próbował też podpalić swoją ofiarę. Po tym wszystkim uciekł do Poznania, gdzie zatrzymała go policja. Trafił do schroniska dla nieletnich w Pobiedziskach i tam ciężko ranił wychowawcę, który miał mu ubliżyć. Karol M. dwa razy uderzył młotkiem w tył głowy opiekuna. Nie zdążył zadać trzeciego ciosu - trzonek młotka pękł mu w rękach. O przedterminowe zwolnienie, Karol M. będzie mógł się starać dopiero po 20 latach. Wyrok nie jest prawomocny.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje