Sensacja archeologiczna w Poznaniu!

Podręczniki do wymiany - radzi "Gazeta Wyborcza". Najstarszym piastowskim grodem był Giecz, a nie Gniezno.

A głównym budowniczym państwa Polan był nie Mieszko I, ale jego ojciec Siemomysł - dowodzą najnowsze badania poznańskich archeologów.

Reklama

Kiedy powstały pierwsze grody piastowskie? "To sensacja. Historycy nie zdają sobie jeszcze w pełni sprawy ze znaczenia tych badań" - komentuje prof. Tomasz Jasiński, mediewista z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

- Odkrycia dużo zmieniają. Podręczniki się zdezaktualizowały - podkreśla prof. Andrzej Buko, dyrektor Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Warszawie.

Ostatnimi laty naukowcy coraz częściej "odmładzają" państwo polskie, nawet o 100 lat. Przekonują ich do tego zaskakujące wyniki kilkunastoletnich prac prowadzonych na terenie wczesnośredniowiecznych grodów w centrum Wielkopolski - kolebce państwa polskiego. Z tzw. badań dendrochronologicznych wynika, że to gród w peryferyjnym dziś Gieczu (wieś między Poznaniem a Wrześnią), a nie w Gnieźnie był pierwszą siedzibą rodu Piastów - czytamy w gazecie.

Dendrochronologia polega na odczytywaniu z przekroju drzewa daty jego ścięcia. Prof. Marek Krąpiec z Akademii Górniczo- Hutniczej w Krakowie stworzył dla dębu z Wielkopolski specjalną skalę, która pozwala określić datę ścięcia drzewa nawet do 2 tys. lat wstecz. "Szerokość przyrostów drzewa jest zależna od klimatu. Sekwencje klimatyczne na przestrzeni lat są niepowtarzalne, ich zapis w postaci rocznych przyrostów to jak odcisk palca" - tłumaczy prof. Krąpiec.

Badania dendrochronologiczne nie pozostawiają wątpliwości: gród w Gieczu zbudowano w latach 60. IX wieku - gród w Gnieźnie (dzieciom w polskich szkołach znany m.in. z legendy o Lechu, Czechu i Rusie) postawiono dopiero około 940 roku. Historycy podkreślają jednocześnie, że już przed 940 r. Gniezno mogło odgrywać inną rolę - miejsca pogańskiego kultu.

Dzięki tym samym badaniom coraz więcej wiemy o kształtowaniu się państwa pierwszych Piastów jeszcze przed przyjęciem chrztu. W latach 30. X w., gdy państwo rządzone było przez Siemomysła, ojca Mieszka I (choć stuprocentowej pewności co do tego ojcostwa historycy nie mają), pod topór poszły ogromne połacie lasów w centralnej Wielkopolsce. Z dębowych bali zbudowano wtedy najważniejsze grody formującego się państwa: Gniezno, Bnin i - być może - Poznań. Wiemy też teraz, że to Siemomysł, a nie Mieszko jako pierwszy rozpoczął ekspansję terytorialną. Archeolodzy mają dowody na spalenie i zniszczenie przez Piastów całej sieci grodów plemiennych położonych między Obrą i Baryczą.

- Po dojściu do władzy Mieszko I przebudował grody założone przez ojca - m.in. ten na Ostrowie Lednickim. W latach 70. X wieku Mieszko przyłączył pas ziemi nadnoteckiej - wały grodu w Santoku datowane są właśnie na 970 r. W tej i kolejnej dekadzie mamy do czynienia z akcją scalania ziem państwa i budowania nowych grodów na terenie całej Wielkopolski - mówi "Gazecie Wyborczej" dr Michał Kara z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN. Syn Mieszka Bolesław Chrobry przyłączył prowincje wcześniej zhołdowane: Śląsk, Kraków i Pomorze.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje