Średniowieczne tajemnice w Gostyniu?

Katakumbowe grobowce i podziemne przejście - być może takie tajemnice skrywa teren wokół średniowiecznej fary w Gostyniu.

Badania podziemi kościoła to pomysł grupy pasjonatów na promocję tej niezwykłej budowli.

Reklama

- Gostyńska fara to jeden z najlepiej zachowanych średniowiecznych kościołów w Wielkopolsce - mówi wielki pasjonat fary Zdzisław Kamiński.

Jego zdaniem to atut, który należy wykorzystywać nie tylko do promocji kościoła, ale również całego miasta. Ostatnio sporo rozgłosu przyniosły farze badania georadarowe podziemi.

- Najciekawsze wyniki dotyczą otoczenia kościoła. Od strony północnej wykryte zostały anomalia w strukturze ziemi na obszarze od 8 do 36 metrów.

To może być ślad katakumbowego grobowca. Niespodzianką jest też anomalia na poziomie trzech metrów w głąb ziemi od strony południowej. Być może przebiega tamtędy podziemny korytarz - mówi Dariusz Wujek, koordynator badań.

Georadar nie określa co kryje się pod ziemią, pozwala jednak na ustalenie miejsc, których pierwotna struktura została naruszona. Na tej podstawie można wyznaczyć teren do dalszych działań takich jak np. zrobienia odwiertów i penetracji gruntu za pośrednictwem mikrokamer.

Tego typu akcja wymaga już pozwoleń konserwatora zabytków i pieniędzy. Pasjonaci fary są jednak pełni zapału, aby nadal tropić zagadki średniowiecznego kościoła. Spodziewają się bowiem odkrycia krypt, w których pochowani są dawni właściciele Gostynia albo podziemnych korytarzy, które według starej gostyńskiej legendy miały łączyć kościół z nieistniejącym już zamkiem. Wszystko po to, aby stworzyć ciekawą ofertę turystyczną.

W planach pasjonatów fary jest też zorganizowanie oryginalnej sali wystawowej na piętrze nieczynnej dziś wieży kościelnej, z której również miałby być odgrywany hejnał miejski. Sporo pomysłów ma szanse na realizację, bowiem już teraz pasjonaci fary zjednują sobie sprzymierzeńców.

Zaledwie w tym roku udało im się pozyskać wsparcie finansowe od samorządu gminy i powiatu oraz prywatnych przedsiębiorców na wspomniane badania oraz publikacje promujące kościół. Opracowana została prezentacja multimedialna i film, który trafi do szkół i bibliotek, a wkrótce gotowy będzie album fotograficzny prezentujący walory architektoniczne średniowiecznej budowli. Przybywa też pasjonatów fary. W tym roku działania na rzecz promocji kościoła połączyły dwie organizacje: Towarzystwo Miłośników Gostyńskiej Fary i Fundacja "Miejsce moje".

Agnieszka Wujek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy