Wypadek koło Osiecznej

Do groźnego wypadku doszło wczoraj na rogatkach Osiecznej w Wielkopolsce. Samochód osobowy wjechał w tył ciągnika z dwoma przyczepami.

Kierowca punto jechał za ciągnikiem. Nie zauważył, że ciągnik skręca na pole i rozpoczął wyprzedzanie. Auto uderzyło w tył ciągnika z dwoma przyczepami.

Reklama

Złamane ręce i nogi oraz obrażenia głowy - takie rany odnieśli kierowca i pasażerka fiata punto, którzy ucierpieli we wczorajszym wypadku koło Osiecznej, gdzie zderzyli się z traktorem.

22-letni kierowca punto z Kąkolewa ma złamaną rękę i rany na nogach. Jego pasażerka - 25-letnia mieszkanka Łącka - odniosła obrażenia głowy, ma też złamaną nogę.

- Wszyscy uczestnicy wypadku byli trzeźwi - potwierdza asp. sztab. Piotr Rosiński, rzecznik prasowy komendanta miejskiego policji w Lesznie.

Dotychczas policja ustaliła, że wczoraj po godz. 12 na trasie Leszno-Osieczna fiat punto uderzył w tył traktora. Kierowcy ciągnika nic się nie stało.

SzA i maks

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy