Bomba ekologiczna w Zachodniopomorskiem

Pewien przedsiębiorca nielegalnie przechowywał odpady we wsi Nasutowo w woj. zachodniopomorskim. Nadal, mimo zakazu prowadzenia działalności gospodarczej, składuje chemikalia w Rogowie, w tej samej gminie Białogard. Przekonuje, że żyje z zasiłku i nie ma możliwości finansowych, aby odpady posprzątać.

Składowisko znajduje się w pobliżu ujęcia wody dla mieszkańców. Wojewódzki inspektor ochrony środowiska jest zdania, że jeśli ze swych obowiązków nie wywiąże się przedsiębiorca, kosztami powinien zostać obciążony samorząd powiatowy lub gminny. Na razie urzędy tylko przerzucają się odpowiedzialnością. Tymczasem przeciekające beczki z toksycznymi odpadami leżą na granicy obszaru chronionego w ramach programu "Natura 2000".

X-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje