Kołobrzeg: Pracownicy sortowni śmieci znaleźli pół miliona euro

Pracownicy sortowni śmieci w Kołobrzegu znaleźli pliki złotówek i euro. Nieoficjalnie mówi się, że to mogło być nawet pół miliona euro.

Gotówkę przywiozła śmieciarka, która w Kołobrzegu zbierała odpady z pojemników do segregacji śmieci. Pracownicy sortowni twierdzą, że pieniądze mogły być ukryte w skrzynce albo w głośniku i wysypały się na taśmie transportującej odpadki.

Reklama

Na miejsce została wezwana policja. Przyjechała też kobieta, która szczegółowo wytłumaczyła, że pieniądze należą do niej. Wyjaśniła też jak gotówka trafiła na śmietnik i zrobiła to na tyle wiarygodnie, że pieniądze zostały jej oddane. 

Aneta Łuczkowska 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje