Oszuści atakują starszych ludzi

Sprzedawca atrakcyjnych rzeczy, pracownik pomocy społecznej, NFZ-u, ZUS-u albo ktoś z rodziny. Tak przedstawiają się oszuści, próbując wyłudzić pieniądze od osób starszych. Różnymi kłamstwami starają się wzbudzić zaufanie i wejść do mieszkania. Podają się m.in., za krewniaka, który nagle potrzebuje pieniędzy .

- Nie wpuszczajmy obcych do domów - radzi komisarz Urszula Tartas z koszalińskiej policji. Przypomina, że należy zachować czujność, szczególnie gdy ktoś proponuje atrakcyjną pożyczkę.

Reklama

Od ludzi podających się za funkcjonariuszy publicznych należy zażądać legitymacji.

- Wobec pokus oszusta trzeba zachować zdroworozsądkową logikę - zaznacza komisarz Urszula Tartas. Jak mówi, nie należy ufać osobom, które oferują szybki zastrzyk gotówki czy dużą podwyżkę emerytury.

Ostatnio ofiarą oszustki padła 84 -letnia mieszkanka Koszalina. Obca kobieta przedstawiła się jako pracownica funduszu emerytalnego, zaproponowała podwyższenie emerytury i przy okazji badanie. W efekcie wizyty starsza pani straciła portfel i pieniądze.

IAR/PAP

Reklama

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze (226)

Dodaj komentarz Sortuj

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje