Oszust z policyjną legitymacją

Szczecińska policja poszukuje mężczyzny, który posługuje się starą legitymacją policyjną. Od poniedziałku oszukał on trzech parkingowych - "pożyczył" od nich pieniądze na paliwo, obiecując, że za kilka godzin odda. Swoją tożsamość uwiarygodniał policyjną legitymacją.

Jak to możliwe, że dokument dostał się w niepowołane ręce, choć każdy funkcjonariusz legitymację zawsze nosi przy sobie? - Zdarza się, że policjant zostanie okradziony lub zgubi dokument - tłumaczą funkcjonariusze. I tak prawdopodobnie stało się w przypadku policjanta z Warszawy. Właśnie jego starą legitymacją posługuje się oszust w Szczecinie.

Reklama

I choć dokument nie powinien już na nikim robić wrażenia - 1 stycznia wszystkie policyjne legitymacje zostały wymienione - to jednak oprócz funkcjonariuszy wie o tym niewiele osób.

Nowe legitymacje - przypominany - są szaro-beżowe, a w prawym dolnym rogu zdjęcia policjanta znajduje się hologram z napisem RP.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje