Poseł Bonda od afer

Bohater afery zbożowej, poseł Samoobrony Ryszard Bonda, znowu robi interesy. Tym razem za bezcen odkupił od syndyka holdingu stoczniowego ze Szczecina trzy spółki paliwowe. Może zarobić na tym kilka milionów.

Bonda zapłacił syndykowi holdingu stoczniowego tylko 15 tysięcy złotych. Zdaniem byłych prezesów spółek, których Bonda natychmiast wyrzucił z pracy to "złoty" interes.

Reklama

Co ciekawe, syndyk holdingu doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że spółki warte są dużo więcej. Reporter RMF Piotr Lichota, rozmawiał z byłymi szefami spółek paliwowych, którzy twierdzą, że zakup ich firm przyniesie Bondzie milionowe zyski:

To nie pierwszy podejrzany interes posła Bondy. Prokuratura zarzuca mu już przywłaszczenie prawie 30 tysięcy ton zboża wartego 11 milionów złotych. Zboże należało do Agencji Rynku Rolnego i firm prywatnych. Akt oskarżenia trafił do sądu w Szczecinie. Z ustaleń śledztwa wynika, że zboże zostało sprzedane. Nie wiadomo jednak komu i za jakie pieniądze.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje