RMF: Montaż szczecińskiej iglicy z poślizgiem

Przesuwa się operacja zamontowania iglicy na szczecińskiej bazylice. Pół tysiąca ludzi czeka przed świątynią na moment podniesienia ponad 30-tonowej konstrukcji. To ostatni etap odbudowy wieży zburzonej w czasie wojny.

Przed świątynią ustawiono szesnastokołowy dźwig z ramieniem. Na razie nie zdecydowano się na rozpoczęcie operacji, bo wieje zbyt silny wiatr. Ta nieoczekiwana zwłoka nie zraża mieszkańców.

Reklama

Muszę sfotografować tę chwilę, mąż kazał. On niestety jest w pracy, więc to ja musze zrobić zdjęcie. Myślę, że warto mieć to wydarzenie uwiecznione - mówi mieszkanka Szczecina.

Po zakończeniu całej operacji katedra będzie miała 110 metrów i 18 centymetrów wysokości. Na czas podnoszenia iglicy ruch na jednej z dróg prowadzących do centrum miasta zostanie wstrzymany.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy