Strzały w porcie wojennym w Świnoujściu

W porcie wojennym w Świnoujściu padły strzały. Jak ustaliła reporterka RMF FM Aneta Łuczkowska, strzelał pracownik ochrony, który nad ranem przez nieuwagę wpadł do kanału portowego. O zdarzeniu donosi RMF24.

Jak ustaliła dziennikarka RMF FM, mężczyzna oddając strzały chciał zwrócić na siebie uwagę i wezwać pomoc.  

Reklama

Został uratowany przez przepływający kuter. Nic mu się nie stało.

(abs)

Aneta Łuczkowska


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy