Zmarła 3-letnia dziewczynka

Trzyletnia Amelia , która trafiła w sobotę do szpitala w Gryficach (Zachodniopomorskie), wczoraj wieczorem zmarła w szpitalu. Dziecko trafiło do placówki medycznej z licznymi obrażeniami głowy.

Pracownicy Opiekuńczego Pogotowia Ratunkowego, w którym przebywała dziewczynka twierdzą, że dziecko spadło z łóżka. Jednak ich opinii nie podzielają lekarze.

Reklama

Zdaniem dr Cezarego Pakulskiego z Centrum Leczeń Urazów Wielonarządowych w Szczecinie, dziewczynka została przywieziona przez pogotowie w stanie krytycznym, po zatrzymaniu czynności serca i reanimacji w miejscu zdarzenia.

Jak stwierdził dr Pakulski, na podstawie badania stanu dziewczynki i jej wyglądu skóry można było stwierdzić, że dziecko było bite, bądź ściskane od dłuższego czasu.

Niestety stan dziecka okazał się na tyle poważny, że dziewczynka zmarła.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje