"Warto łykać probiotyki, ale tylko prawdziwe"

Probiotyki mają dobroczynny wpływ na cały nasz organizm, nie tylko jelita, dlatego warto je stosować uważa krajowy konsultant ds. gastroenterologii prof. Grażyna Rydzewska. Problem w tym, że na rynku jest wiele preparatów słabej wartości.

Probiotyki czyli wyselekcjonowane kultury bakterii służą poprawie pracy układu pokarmowego. - A właściwy mikrobiom ma wpływ nie tylko na nasze jelita, ale na cały organizm. Badania wykazały, że panie, które przez 4 tygodnie piły sfermentowane mleko z robotykami słabiej reagowały na emocjonalne obrazy - powiedziała gastroenterolog prof. Grażyna Rydzewska. Jak dodała, niewłaściwy mikrobiom przyczynia się m.in. do depresji, czy otyłości.

Reklama

Zdaniem prof. Rydzewskiej probiotyki warto przyjmować nie tylko wtedy, gdy cierpimy na biegunki. - Wiele kobiet w ciąży przyjmuje preparaty z Lactobacillus rhamnosus ponieważ niektóre badania wskazują, że zmniejszają one podatność dziecka na alergie - zauważyła prof. Rydzewska. Według niej nawet jeśli te badania nie są ostateczne, to przyjmowanie tego rodzaju probiotyku nie powoduje negatywnych skutków zdrowotnych.

Po probiotyki powinni też sięgać ci, którzy odczuwają negatywne skutki przyjmowania niektórych leków przeciwbólowych (np. ibupromu). "Leki tego rodzaju uszkadzają śluzówkę żołądka stąd niektórzy pacjenci razem z ibupromem winni łykać leki osłonowe, probiotyczne" - zaznaczyła profesor.

W rozmowie z PAP prof. Rydzewska podkreśliła, że działanie probiotyków jest szczepozależne. "Stąd nie jest obojętne, co łykamy i gdy lekarz wskazuje nam konkretny probiotyk, to nie warto zamieniać go w aptece na tańszy. Można go zamienić, ale tylko na taki, który ma ten sam skład. Bo szczep szczepowi równy, ale probiotyk probiotykowi już nie" - podkreśliła.

Probiotyki na polskim rynku medycznym traktowane są jako suplementy diety, stąd ich zarejestrowanie, czy wprowadzenie na rynek nie wiąże się z wymogiem przeprowadzenia drogich badań. - Dlatego na rynku jest mnóstwo preparatów, ale wiele z nich jest niewiele wartych. Dlatego naprawdę warto poradzić się lekarza, co przyjmować, a czego nie i kupując probiotyk nie kierować się wyłącznie tym, że jest on tani - podkreśliła prof. Rydzewska.

Alternatywą dla łykania kapsułek probiotycznych może być jedzenie jogurtów probiotycznych (nie każdy jogurt taki jest a tylko te, które mają słowo "probiotyczny" na opakowaniu - red.). W niektórych krajach, np. w Szwecji można kupić probiotyczne soki.

- W Polsce jednak wciąż mamy na rynku mało żywności funkcjonalnej dlatego tym bardziej warto szukać produktów naprawdę wartościowych - podkreśliła prof. Rydzewska.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje