Reklama

Reklama

Sejm przedstawił wydatki. Miliony na odprawy, noclegi, tablety i mundury

Kancelaria Sejmu w 2019 roku wydała blisko 482 mln zł. To mniej niż przewidywał plan zapisany w budżecie, ale niektóre wydatki wzrosły – głównie na wynagrodzenia i uposażenia. Zwiększyła się też liczba zatrudnionych pracowników w Kancelarii Sejmu – dziś to blisko 1300 osób. Na wymianę umundurowania Straży Marszałkowskiej wydano niemal 2 mln zł.

Rzeczywiste wydatki Kancelarii Sejmu wyniosły w 2019 roku 481 mln 918 tys. zł - wynika ze sprawozdania przedstawionego w Sejmie przez szefową Kancelarii Agnieszkę Kaczmarską. To mniej niż przewidywał budżet na 2019 rok (początkowo 575 mln 563 tys. zł), ale jednocześnie niemal wszystkie wydatki okazały się nieco wyższe niż rok wcześniej. Tyle tylko, że w 2018 roku powstawał nowy budynek komisji sejmowych i za sprawą dużych wydatków o charakterze budowlanym wydatki Kancelarii wyniosły wówczas 443 mln zł.

Reklama

Teraz wielkich inwestycji budowlanych nie było, a wydatki utrzymują się na stałym poziomie. Największą ich część, jak zwykle, pochłaniają tzw. wydatki bieżące (wzrosły o 23 mln zł), które wyniosły 347 mln 624 tys. zł. Lwia część tych pieniędzy została przeznaczona na wynagrodzenia pracowników, uposażenia poselskie i uposażenia funkcjonariuszy Straży Marszałkowskiej - aż 234 mln 342 tys. zł.

Warto zaznaczyć, że na liście płac Kancelarii widnieje aż 1271 nazwisk. Przeciętne roczne zatrudnienie w 2019 roku wynosiło właśnie 1271 osób, w tym 1096 pracowników, 10 kierowników i 165 funkcjonariuszy. Było więc przeciętnie wyższe o 26 osób od tego w 2018. Wynagrodzenia pracowników wraz z uposażeniami poselskimi pochłonęły 188 mln 590 tys. zł z budżetu państwa, a uposażenie Straży Marszałkowskiej 14 mln 545 tys. zł.

Na podstawie tych danych łatwo więc wyliczyć, ile wynosi przeciętne wynagrodzenie funkcjonariusza Straży Marszałkowskiej - jest to 7 345 zł.

2 mln zł na umundurowanie Straży Marszałkowskiej

Temat Straży Marszałkowskiej pojawiał się podczas posiedzenia komisji kilka razy. Wśród najciekawszych wydatków pojawia się bowiem wymiana umundurowania formacji, która pochłonęła blisko 2 mln zł. Poseł Platformy Obywatelskiej Jarosław Urbaniak dopytywał:

- Wychodzi, że umundurowanie jednego funkcjonariusza to koszt 12 tys. zł. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę strój letni, zimowy i galowy, to naprawdę jest to sporo. Jak często wymienia się mundury strażników? - dopytywał Urbaniak.

Kaczmarska wyjaśniła, że umundurowanie składa się z: munduru służbowego i galowego wymienianego raz na dwa lata, munduru reprezentacyjnego, płaszczy całorocznych, koszulek z krótkimi i długimi rękawami, czapki rogatywki, obuwia letniego skórzanego, obuwia sportowego, ubioru sportowego, kurtki nieprzemakalnej, koszulek, skarpet, bielizny, krawatów, spinek do krawatów, szalików, szalokominiarek, bluz, koszul, pasków itd.

- Każdy funkcjonariusz pełni też funkcje reprezentacyjne, musi wyglądać schludnie. Niestety, takie kwoty są corocznie wydatkowane na te kwestie - wyjaśniała Kaczmarska.

- Czym różni się mundur galowy od reprezentacyjnego? Wymiana munduru galowego co dwa lata? Powiem szczerze, jest nieźle - komentował Urbaniak.

Nowe tablety, samochody i drogie podróże

W 2019 roku Kancelaria Sejmu kupiła też sześć samochodów Skoda Superb III o łącznej wartości blisko miliona złotych. 1,5 mln zł Kancelaria wydała na nowe tablety dla posłów. Kolejne 2 mln zł na komputery, drukarki i oprogramowanie. 5 mln zł na zakwaterowanie posłów na terenie Warszawy, a aż 15 mln zł na podróże krajowe i zagraniczne, z czego ponad 7 mln zł wyniosły przeloty.

Duże koszty pochłonęły też rachunki. Za energię elektryczną Kancelaria zapłaciła 2,9 mln zł, a za ogrzewanie 2,2 mln zł.

W 2019 roku odbyły się też dwa duże wydarzenia okolicznościowe. Organizacja obchodów 100 lat Sejmu Ustawodawczego kosztowała 723 tys. zł, a uroczystości związane z 450-leciem Unii Lubelskiej 326 tys. zł.

Do poważniejszych wydatków należały te związane z cyfryzacją. W punkcie "zakupy związane z informatyzacją" widnieje kwota ponad 9 mln zł. Za "usługi informatyczne" zapłacono z kolei 6,3 mln zł, a "świadczenie usługi informatycznej w biurach poselskich" to dodatkowe 5 mln zł. Za usługi pocztowe zapłacono 2,6 mln zł, same koperty dla posłów to koszt 27 tys. zł, a papier do drukarki kosztował 491 tys. zł.

W zestawieniu zostało też ujęte wynagrodzenie dla członków Rady Mediów Narodowych. W skład tego gremium wchodzi pięć osób, które w 2019 roku zarobiły 319 tys. zł (w zespole są też posłowie i europosłanka, którzy pobierają też inne wynagrodzenia).

Kosztowne odprawy

W 2019 roku zakończyła się VIII kadencja Sejmu, a rozpoczęła IX. Odchodzący posłowie dostali z tego tytułu odprawy, które wyniosły 1,25 mln zł. Ponad 2 mln zł kosztowały natomiast odprawy dla pracowników biur poselskich, klubów i kół parlamentarnych.

Łącznie wydatki Kancelarii Sejmu w 2019 roku były niższe niż w 2018 roku o 40 mln zł. Różnica wynika głównie z tego, że brakowało w tym roku znaczących inwestycji budowlanych. W 2019 roku wydano na ten cel 20 mln zł, a rok wcześniej aż 87 mln zł.

Z drugiej strony znacząco wzrosły dochody Kancelarii Sejmu. W 2018 wyniosły one 6,5 mln zł, a rok później aż 12,3 mln zł. Różnica wynika z tego, że aż 7,45 mln zł Kancelaria Sejmu dostała ze zwrotów środków niewydatkowanych na działalność klubów, kół i biur poselskich w okresie Sejmu VIII kadencji.

Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie oceniła wykonanie budżetu państwa w 2019 r. w części Kancelaria Sejmu RP.

Łukasz Szpyrka

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje