Reklama

Reklama

​Izraelska firma próbuje podbić USA "biblijnymi" batonikami z szarańczy

Izraelska firma z branży spożywczej, zajmująca się przemysłową hodowlą owadów, próbuje podbić amerykański rynek. Pod koniec maja wypuściła w USA linie produktów z "biblijnym białkiem", czyli sproszkowaną szarańczą. Celem firmy jest trafienie w gust amerykańskich chrześcijan ewangelikalnych - informuje izraelski "Haaretz".

Motywem przewodnim kampanii marketingowej "biblijnych protein" jest odwołanie do fragmentu Ewangelii według św. Mateusza (Mt. 3,4), który brzmi: "Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny".

Reklama

Pod koniec maja Izraelczycy wypuścili w Stanach Zjednoczonych dwie linie produktów z "biblijnymi proteinami". Co zaskakujące, jak informuje "Haaretz", Amerykanie zajadają nie tylko batoniki energetyczne z płatków owsianych i sproszkowanej szarańczy, ale też słoiczki z wysuszonymi całymi owadami. Jak wyjaśnia szef firmy spożywczej, powoduje nimi pragnienie jedzenia jak mieszkańcy Ziemi Świętej dwa tysiące lat wcześniej.

Ekologiczne źródło białka

Białko stanowi 70 proc. wagi ciała szarańczy. Owad ten ma w sobie niewiele węglowodanów i praktycznie nie ma tłuszczu. W organizmie insekta znajdujemy wysokie stężenie cynku, żelaza, kwasu foliowego, kwasów omega-3 i omega6 oraz witamin - wylicza "Haaretz". Owady wykorzystywane przez firmę są specjalnie hodowane, a nie odławiane, czy zbierane na polach. Dzięki temu nie mają w sobie pestycydów, których w naturalnych warunkach używa się do ich tępienia. "Hodowlane szarańcze są zdrowym, ekologicznym źródłem białka" - podkreślają producenci "biblijnych protein".

Kampania reklamowa skierowana do amerykańskich chrześcijan zachęca ich do jedzenia jak Jan Chrzciciel. Przedstawiciele tego nurtu religijnego stanowią kilkadziesiąt procent populacji USA. Właściciele "biblijnych protein" mają nadzieję, że uda im się przełamać obrzydzenie Amerykanów do idei spożywania insektów. Na razie firma proponuje swoim klientom "biblijne" batoniki proteinowe ze sproszkowaną szarańczą w trzech smakach - owsianym, rodzynkowym i jabłkowym. Oprócz tego wśród dostępnych produktów znajdują się słoiczki z całymi suszonymi insektami. Zamówienia na ten wariant szarańczy stanowią ponad 50 proc. wszystkich zamówień.

W niedługim czasie firma planuje rozszerzyć swoją ofertę produktów z szarańczy. Właściciele chcą dodać do niej między innymi cukierki.  

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje