Najnowszy trend - buty z odchodów słonia

Tate Britain, londyńskie muzeum sztuki brytyjskiej powstałe z przekształcenia dawnej Tate Gallery, zaprosiło 6 artystów do wzięcia udziału w akcji, która miała być odpowiedzią na ostatnią wystawę Chrisa Ofili. Malarz często odwołuje się do swojego nigeryjskiego pochodzenia, wykorzystując w swoich dziełach odchody słonia, dlatego INSA, artysta ze stolicy Zjednoczonego Królestwa, wyszedł z propozycją szpilek na platformie ze słoniowych ekskrementów.

Buty są bardzo kolorowe, a dół podeszwy ozdobiono szlaczkami z niebieskich, różowych i czarnych koralików. Obcas jest naprawdę wysoki - mierzy bowiem aż 25,5 cm. INSA, który stworzył spółkę jont venture z projektantką obuwia Ruth Shaw, wyjaśnia, że postanowił pójść śladami Ofili sprzed 15 lat i w swoich szpilkach wykorzystał odchody tej samej rodziny słoni, co Chris w obrazach z lat 90. Przypomnijmy, że w 1999 r. w Brooklyn Museum of Art odbył się pokaz z kolekcji Saatchi, na którym widzom zademonstrowano portret "The Holy Virgin Mary", ozdobiony wycinkami z gazet (zdjęciami kobiecych pośladków) oraz właśnie odchodami szarych olbrzymów.

Reklama

Autor: Anna Błońska

Dowiedz się więcej na temat: odchody | tate | trend | buty

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje