Po wypiciu alkoholu będziesz mógł jechać autem

Na wystawie w Londynie pokazano samochód, który nie potrzebuje kierowcy.

Volkswagen Passat 2.0 TDI jest sterowany dwoma laserami, które imitują wzrok potencjalnego kierowcy. Te komputerowe "oczy" są umieszczone z przodu i z tyłu pojazdu - skanują obraz otaczającego świata, rejestrują przeszkody na drodze i wykrywają pieszych w odległości do 200 metrów.

Reklama

Ten model z zewnątrz wygląda jak standardowy Passat. Produkcja aut, które przemieszczają się bez ingerencji człowieka, ruszy w przyszłym roku- oczywiście na małą skalę.

Londyńska wystawa stanowi preludium do zapowiedzianej na listopad wielkiej wystawy samochodów-robotów w Nowym Jorku (DARPA 2007). Twórcy modelu samochodów sterowanych laserem, choć stanowią niewielki zespół i nie mają zapasów finansowych, wierzą, że uda im się wygrać konkurs.

Naukowcy przewidują, że samochody-roboty zostaną wprowadzone do codziennego użytku i będą wozić ludzi około 2030 roku.

Dowiedz się więcej na temat: wystawy | kierowcy | Nie

Reklama

Reklama

Reklama